Zamknij

Wymarzony debiut Mai Chwalińskiej! Polka w 2. rundzie Wimbledonu

27.06.2022 15:02
Chwalińska - Siniakova NA ŻYWO
fot. AP/Associated Press/East News

Maja Chwalińska (170. WTA) po koncertowej grze pokonała Katerinę Siniakovą (79. WTA) i w swoim wielkoszlemowym debiucie awansowała do drugiej rundy Wimbledonu 2022. Jej kolejną rywalką będzie rozstawiona z "28" Alison Riske.

Maja Chwalińska (170. WTA) po raz pierwszy w karierze przeszła eliminacje turnieju wielkoszlemowego i dokonała tego niemal dokładnie rok po nieudanych kwalifikacjach Wimbledonu, po których ogłosiła w mediach społecznościowych, że zmaga się z depresją. Jej historię szeroko opisywano na stronach internetowych WTA i Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF). - Nie nakładam na siebie żadnej presji i nie karzę się za błędy. Wcześniej, gdy odbijałam forhendem, mówiłam sobie: jestem słaba. Teraz próbuję kontrolować myśli - wyznała w rozmowie z ITF.

20-latka z Dąbrowy Górniczej już pięć lat temu udowodniła, że posiada talent do gry w tenisa. W 2017 roku w parze z Igą Świątek dotarła do finału juniorskiego Australian Open w grze podwójnej dziewcząt. Polki musiały wówczas uznać wyższość Kanadyjek - Bianki Andreescu i Carson Branstine. Kariery biało-czerwonych potoczyły się zgoła odmiennie - Iga jest liderką rankingu WTA, Maja po rocznej przerwie stara się przypomnieć o sobie. I robi to z najlepszym skutkiem, bo w pierwszej rundzie Wimbledonu 2022 sprawiła jedną z największych niespodzianek, eliminując trzecią deblistkę świata Katerinę Siniakovą (79. WTA).

Wimbledon 2022: Chwalińska - Siniakova [WIDEO, WYNIK]

Chwalińska koncertowo rozpoczęła to spotkanie. Zaczarowała swoją rywalkę skrótami, lobami i slajsami, a ta sprawiała wrażenie, jakby nie wiedziała, gdzie się znajduje i co ma zrobić przeciwko tak grającej przeciwniczce. Efekt? 6:0 dla Polki w 24 minuty.

W drugiej partii pojawiły się obawy. Przy stanie 0:0 i 40-30 dla 20-latki z Dąbrowy Górniczek mecz został przerwany z powodu opadów deszczu. Ok. godzinna przerwa nie wybiła Mai z uderzenia, ale sprawiła, że Czeszka otrzymała trochę czasu na przemyślenia. Wróciła odmieniona, odjęła trochę siły na rzecz techniki, a Polka zaczęła popełniać więcej błędów. W ósmym gemie Chwalińska przełamała rywalkę, ale za moment straciła przewagę. W rezultacie decydujący okazał się gem dwunasty. Trzecia zawodniczka rankingu deblistek nie wytrzymała presji i po zaciętym boju uległa 5:7. Dla reprezentantki biało-czerwonych to największy sukces w karierze.

W drugiej rundzie Maja Chwalińska zagra z rozstawioną z "28" Alison Riske. Amerykanka pokonała inną debiutantkę Szwajcarkę Yleę In-Albon 6:2, 6:4.

Maja Chwalińska (Polska) - Katerina Siniakova (Czechy) 6:0, 7:5

Zapis relacji z meczu Chwalińska - Siniakova

RadioZET.pl