Zamknij

Carlos Alcaraz pożegnał się z US Open. Piękny sen 18-latka przerwała kontuzja

08.09.2021 10:40
Carlos Alcaraz
fot. PAP/EPA

Carlos Alcaraz pożegnał się z tegorocznym US Open, zatrzymując się na ćwierćfinale. 18-latek skreczował z powodu kontuzji w drugim secie.

Carlos Alcaraz został okrzyknięty cudownym dzieckiem hiszpańskiego tenisa i "drugim Nadalem". 18-latek sprawił nie lada sensację, docierając do ćwierćfinału US Open, a po drodze odprawiał z kwitkiem wyżej rozstawionych rywali.

Nastolatek grał bez żadnych kompleksów, eliminując Camerona Norriego (29. miejsce w rankingu ATP), czy Stefanosa Tsitsipasa, którego pokonał po czterogodzinnym pojedynku. Po wygraniu z Grekiem, Alcaraz stał się najmłodszym ćwierćfinalistą US Open od 1988 roku. Zajmujący 55. miejsce w klasyfikacji ATP tenisistę zatrzymała dopiero kontuzja w 1/4 finału.

Carlos Alcaraz pożegnał się z US Open. Piękny sen 18-latka przerwała kontuzja

Alcaraz przegrał pierwszego seta z Felixem Augerem-Aliassimem 3:6. W drugiej partii przy stanie 1:3, Hiszpan zgłosił problemy z prawą nogą i ostatecznie musiał skreczować.

- Nie mam pojęcia, co się stało przeciwnikowi. Do momentu przerwania mecz stał na dobrym poziomie - komentował Auger-Aliassime.

Tym samym 21-latek został pierwszym Kanadyjczykiem, który awansował do półfinału US Open. O finał powalczy z Daniiłem Miedwiediewem (2.), który pokonał Botica van de Zandschulpa 6:3, 6:0, 4:6, 7:5.

RadioZET.pl