Australian Open: Stefanos Tsitsipas w półfinale, fenomenalny występ 20-latka

Maciej Walasek
22.01.2019 09:01
Australian Open: Stefanos Tsitsipas w półfinale, fenomenalny występ 20-latka
fot. PAP/EPA

Stefanos Tsitsipas pokonał Hiszpana Roberto Bautistę Aguta (22.) 7:5, 4:6, 6:4, 7:6 (7-2) w ćwierćfinale Australian Open w Melbourne. 20-letni tenisista jest pierwszym w historii Grekiem, który wystąpi w półfinale imprezy wielkoszlemowej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku 

Pierwszy w karierze pojedynek Tsitsipasa ze starszym o 10 lat Bautistą Agutem był rywalizacją dwóch zawodników debiutujących w "ósemce" Wielkiego Szlema. Specjalizujący się w agresywnej grze z głębi kortu Grek popisywał się udanymi zagraniami z bekhendu, ale na koniec meczu posłał serię skutecznych serwisów. W jego boksie ponownie zasiadł m.in. Patrick Mouratoglou, gdyż 20-latek trenuje we francuskiej akademii szkoleniowca Amerykanki Sereny Williams.

Tsitsipas już wcześniej zapisał się w historii. Żaden z jego rodaków w przeszłości nie był w ćwierćfinale Wielkiego Szlema. On dotarł do tej fazy zmagań za sprawą zwycięstwa nad triumfatorem dwóch poprzednich edycji Australian Open Szwajcarem Rogerem Federerem. Dzięki awansowi do 1/8 finału w Melbourne zaś został pierwszym Grekiem, który dotarł do tego etapu w więcej niż jednym turnieju tej rangi. Dotychczas jego najlepszym wynikiem była czołowa "16" z ubiegłorocznego Wimbledonu.

Zobacz także

- To sen na jawie - skomentował Tsitsipas krótko po zakończeniu meczu z Bautistą Agutem.

We wtorek został najmłodszym od 16 lat półfinalistą Australian Open. W 2003 roku w tym gronie znalazł się również 20-letni Amerykanin Andy Roddick. Biorąc pod uwagę wszystkie imprezy tej rangi, jest najmłodszym uczestnikiem tej fazy od 2007 roku, gdy w półfinale US Open pojawił się Serb Novak Djokovic.

Grek w poprzednim sezonie także wystąpił w zasadniczej części zmagań w Melbourne, ale wówczas odpadł w pierwszej rundzie. Wtedy jednak był 82. rakietą świata, a przełomowe dla niego okazały się kolejne miesiące. W lipcowym Wimbledonie dotarł do 1/8 finału, a niedługo później został finalistą turnieju w Toronto. W październiku triumfował w Sztokholmie, zdobywając pierwszy w karierze tytuł w imprezie ATP, a w kolejnym miesiącu dołożył sukces w zawodach Next Generation ATP Finals, czyli kończącym sezon turnieju masters dla zawodników do lat 21. Organizacja ATP przyznała mu nagrodę dla tenisisty, który zrobił największy postęp w 2018 roku. Obecnie na światowej liście zajmuje 15. miejsce.

O udział w finale australijskiej imprezy powalczy z rozstawionym z numerem drugim Hiszpanem Rafaelem Nadalem lub Amerykaninem Francesem Tiafoe.

RadioZET.pl/PAP/MW