Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Andy Murray kończy karierę! Na konferencji nie mógł powstrzymać łez [WIDEO]

11.01.2019 09:26
xxx sport

Andy Murray zapowiedział, że rozpoczynający się w poniedziałek Australian Open może być jego ostatnim występem. Triumfator trzech imprez wielkoszlemowych poinformował, że zakończy karierę w tym roku, a chciałbym to zrobić po lipcowym Wimbledonie.

Andy Murray fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Zamierzam tu zagrać. Mogę to robić na pewnym poziomie, choć nie jest to poziom, który mnie cieszy. Ból jest zbyt duży. Granie w ten sposób nie jest czymś, co chciałbym kontynuować - zaznaczył brytyjski tenisista.

Zwołał on w piątek w Melbourne specjalną konferencję prasową. Gdy 31-letni zawodnik, który od dłuższego czasu zmaga się z kłopotami z biodrem, przedstawiał dziennikarzom swoją sytuację, to nie mógł powstrzymać łez.

Dlaczego Andy Murray kończy karierę?

W pierwszej rundzie Australian Open wylosował rozstawionego z numerem 22. Hiszpana Roberto Bautistę Aguta. Szkot pięć razy dotarł w przeszłości do finału tego turnieju, ale nigdy go nie wygrał. Poprzednią edycję opuścił właśnie z powodu problemów zdrowotnych. Na początku ubiegłego roku przeszedł operację prawego biodra. Do rywalizacji wrócił w czerwcu. Były lider rankingu ATP wystąpił potem tylko w czterech imprezach, a sezon zakończył już we wrześniu, chcąc skupić się na przygotowaniach do kolejnego. Obecny rozpoczął startem w Brisbane, gdzie odpadł w drugiej rundzie.

- Mogę grać z ograniczeniami, ale to nie pozwala mi czerpać radości z rywalizacji czy treningu. Zrobiłem wszystko co mogłem, by poprawić sytuację z biodrem, ale nie pomogło to zbyt wiele - podkreślił.

Australian Open 2019 ostatnim turniejem?

Murray jest obecnie 230. na światowej liście i korzysta z tzw. zamrożonego rankingu. Ma on nadzieję, że będzie w stanie rywalizować jeszcze przez kilka miesięcy, ale zdaje sobie sprawę, że może być mu trudno to zrealizować.

- Chciałbym zakończyć karierę po Wimbledonie, ale nie jestem pewny, czy będę w stanie to zrobić. Sądzę, że jest możliwe, iż to Australian Open będzie moim ostatnim turniejem - przyznał.

Jak dodał, rozważa poddanie się kolejnej operacji biodra, która jednak w większym stopniu miałaby służyć poprawie jakości jego życia niż być szansą na powrót do gry na najwyższym poziomie.

Murray ma w dorobku trzy tytuły wielkoszlemowe - w 2013 i 2016 roku triumfował w Wimbledonie, a siedem lat temu zwyciężył w US Open.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń