Świat tenisa w żałobie. Nie żyje jeden z pionierów sportu

09.10.2019 22:03
Andres Gimeno
fot. Nieznany/AFP/East News

Świat tenisa w żałobie. Nie żyje hiszpański pionier sportu - Andres Gimeno. Utytułowany tenisista, najstarszy mistrz Rolanda Garrosa w "erze open" zmarł w wieku 82 lat. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bardzo smutne wieści napłynęły z Barcelony. Andres Gimeno, jeden z pionierów zawodowego tenisa w Hiszpanii, zmarł w wieku 82 lat.

Andres Gimeno nie żyje. Świat tenisa w żałobie po śmierci Hiszpana

Hiszpan przez całe życie związany był z Barceloną, gdzie mieści się i gdzie grał w najstarszym tenisowym klubie na Półwyspie Iberyjskim. W latach 50 i 60 XX wieku był jednym z najlepszych graczy na świecie. Jego marzeniem było zdobycie wielkoszlemowego mistrzostwa. Kiepska sytuacja finansowa przed nastaniem "ery open" (okresu, dzięki ustaleniom którego amatorzy i zawodowcy mogą występować ze sobą na każdym turnieju) zmusiła go jednak do przejścia na zawodowstwo i odłożenia w czasie swojej największej aspiracji (wielkie szlemy były uznawane wówczas za turnieje amatorskie).

Gdy w 1968 roku wreszcie nastała "era open", Gimeno liczył już sobie 30 lat. Mimo to jeszcze cztery lata później udało mu się zwyciężyć w międzynarodowych mistrzostwach świata Francji. Na paryskich kortach pokonał wówczas w finale Patricka Proisy'ego, tenisistę gospodarzy. W chwili jedynego w karierze wielkoszlemowego tryumfu Katalończyk miał 34 lata i 306 dni, co do dziś czyni go jednym z najstarszych mistrzów Rolanda Garrosa w historii.

W ciągu całej kariery Gimeno wygrał 41 turniejów. W erze tenisa zawodowego zwyciężał w siedmiu imprezach ATP w grze pojedynczej oraz w deblu. Po zakończeniu kariery założył własny klub tenisowy w Castelldefels na przedmieściach Barcelony i pracował w roli komentatora sportowego. W 2009 roku został przyjęty do Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sław.

RadioZET.pl/sportowefakty.wp.pl