Zamknij

Akrobatyczne zagranie Huberta Hurkacza! Obronił atak w trudnej sytuacji

06.10.2022 13:10

Hubert Hurkacz pokonał Aleksandra Bublika 6:4, 6:4 i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP 500 w Astanie. Polak wygrał pewnie, choć jego rywal kilkakrotnie zepchnął go do defensywny, gdzie był zmuszony do wykonywania skomplikowanych zagrań.

Akrobatyczne zagranie Huberta Hurkacza! Polak
fot. screen/ Twitter: Z kortu - informacje tenisowe

Hubert Hurkacz w spotkaniu z Aleksandrem Bublikiem kilkakrotnie prezentował zagrania, które później były udostępniane w sieci. Polak grał skrótami, skutecznie bronił, a także odbierał piłki zagrane za plecy.

Hurkacz przegrał ten punkt, ale w całym meczu wygrał 6:4, 6:4 i awansował do ćwierćfinału halowego turnieju ATP 500 w kazachskiej Astanie (pula nagród 2,05 mln dolarów). W piątek kolejnym rywalem Polaka będzie Grek Stefanos Tsitsipas.

Początek meczu  wrocławianina z urodzonym w Rosji reprezentantem Kazachstanu (43. WTA) był wyrównany, a obaj tenisiści bazowali na mocnym podaniu. Różnica polegała na tym, że Bublik bardziej ryzykował i był mniej precyzyjny, co za sprawą podwójnych błędów (łącznie sześć w meczu) przełożyło się na przełamania na korzyść Polaka w trzecim gemie i piątym gemie. Zrobiło się 4:1 dla Hurkacza, ale wspierany przez lokalnych kibiców Bublik nie myślał rezygnować. Zbliżył się na jednego gema, miał nawet dwie okazje do ponownego przełamania i wyrównania, ale Polak wybrnął z opresji i wygrał pierwszą partię 6:4 po 37 minutach.

Drugi set miał podobny scenariusz. Polak w trzecim gemie wykorzystał kłopoty serwisowe rywala i wyszedł na 2:1, a po chwili powiększył przewagę nad siedmiokrotnym finalistą zawodów ATP, który w dorobku ma jeden tytuł z lutego tego roku wywalczony w Montpellier, a przed rokiem w Astanie odpadł w półfinale. Polak "pilnował" swojego podania, w trzech ostatnich gemach przy własnym serwisie stracił tylko trzy punkty i po 81 minutach gry zameldował się w ćwierćfinale.

Hurkacz - Tsitsipas w ćwierćfinale turnieju w Astanie 

Była to czwarta potyczka tych tenisistów. Kazach był lepszy w 2020 roku w Dubaju, a później dwukrotnie - w 2021 roku w Wimbledonie i w tym roku w Dubaju - triumfował Polak. Czwartkowe zwycięstwo pozwoliło Hurkaczowi przesunąć się na ósme miejsce w klasyfikacji ATP Race to Turin. Wyłoni ona ośmiu uczestników kończącego sezon turnieju masters, w którym Hurkacz przed rokiem zadebiutował.

O półfinał wrocławianin, który w 1. rundzie wygrał z Argentyńczykiem Francisco Cerundolo 6:2, 7:6 (7-2), powalczy w piątek z Tsitsipasem. Grek jest szósty w światowym rankingu, a w Astanie gra z "trójką".

loader

pp/ krys/