ATP Finals: Debiutant Tsitsipas w półfinale, Miedwiediew odpadł

13.11.2019 23:21
Stefanos Tsitsipas
fot. PAP/EPA

Grecki tenisista Stefanos Tsitsipas pokonał broniącego tytułu Niemca Alexandra Zvereva 6:3, 6:2 w meczu grupowym ATP Finals w Londynie i zapewnił sobie awans do półfinału. Szansę na to stracił inny debiutant w turnieju masters - Rosjanin Daniił Miedwiediew.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Rozstawiony z "szóstką" Tsitsipas w poprzednim sezonie triumfował w Next Gen ATP Finals, czyli turnieju masters dla zawodników do lat 21.

Teraz jest pierwszym Grekiem w "dorosłych" zawodach tej rangi, najmłodszym uczestnikiem tegorocznej edycji i jako pierwszy w Grupie Andre Agassiego wywalczył przepustkę do półfinału. 21-letni zawodnik dwa dni temu pokonał starszego o dwa lata Miedwiediewa (4.), a teraz nie miał kłopotu z pokonaniem 22-letniego Zvereva (7.).

Niemiec błysnął, wygrywając na otwarcie z liderem światowego rankingu Rafaelem Nadalem, ale w drugim spotkaniu nie był w stanie ponownie zaprezentować równie wysokiego poziomu. Był to piąty pojedynek między nim a Tsitsipasem i po raz czwarty górą był jego rywal.

Nadal w środę wygrał z Miedwiediewem 6:7 (3-7), 6:3, 7:6 (7-4), ale wyszedł w tym spotkaniu z dużych opresji. W trzecim secie przegrywał bowiem 1:5 i musiał obronić piłkę meczową. Rosjanin, by zachować minimalne szanse na awans do półfinału musiał liczyć, że Zverev pokona Tsitsipasa. W walce o przepustkę do "czwórki" z tej grupy liczyć w piątek będą się więc już tylko Hiszpan i Niemiec.

Z Grupy Bjoerna Borga, która zakończy rywalizację w czwartek, awans wywalczył jak na razie Austriak Dominic Thiem. Powalczą zaś o to jeszcze w bezpośrednim meczu Serb Novak Djokovic i Szwajcar Roger Federer.

Występu w półfinale pewni są już występujący w Grupie Maksa Mirnego debliści Pierre-Hugues Herbert i Nicolas Mahut (7.). Francuzi mają na koncie dwa zwycięstwa na koncie po tym, jak pokonali w środę Niemców Kevina Krawietza i Andreasa Miesa (3.) 7:5, 7:6 (7-3). Drugą porażkę w turnieju zanotowali niespodziewanie liderzy światowego rankingu Juan Sebastian Cabal i Robert Farah. Kolumbijczycy ulegli tym razem Holendrowi Jeanowi-Julienowi Rojerowi i Rumunowi Horii Tecau (6.) 2:6, 7:5, 8-10. Wciąż jednak - tak jak i Niemcy oraz Francuzi - zachowali szanse na występ w fazie pucharowej.

W Grupie Jonasa Bjoerkmana występują m.in. rozstawieni z "dwójką" Łukasz Kubot i Marcelo Melo. Polsko-brazylijski duet ma na koncie po jednej wygranej i porażce, a o jego dalszym losie w turnieju zadecyduje czwartkowy mecz z Amerykaninem Rajeevem Ramem i Brytyjczykiem Joe Salisburym (4.). Zwycięzca zagra w fazie pucharowej.

Turniej z dziewięcioma milionami dolarów w puli nagród potrwa do niedzieli.

RadioZET.pl/PAP/AN