Wyprawa na K2. Odpoczynek i regeneracja. Wiatr nie pozwala na więcej

22.02.2018 09:56
sport

Wszyscy są w bazie, odpoczywają i regenerują się przed dalszą walką - przekazał PAP kierownik narodowej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt w Karakorum K2 (8611 m) Krzysztof Wielicki.

Wyprawa na K2 fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jak zaznaczył, „przez najbliższe dni siła wiatru nie pozwoli na dalszą działalność w górze". - Musimy czekać na poprawę warunków - podkreślił.

Pogoda na K2 nie sprzyja wyprawie

Adam Bielecki i Denis Urubko dotarli na wysokość ok. 7400 m, spędzili dwie noce w obozie trzecim na 7200 m i – jak ocenili - są zadowoleni z tego rekonesansu, a załamanie dobrych warunków odczuli podczas trudnego zejścia.

Bielecki w rozmowie z portalem wspinanie.pl przyznał: - W kość dostaliśmy podczas schodzenia. To dowód, że same trudności techniczne i wysokość nie są dla nas problemem. Problemem jest wiatr. W zejściu był bardzo mocny. 20 do 40 km/h to nie jest coś, co robi na nas duże wrażenie. Powyżej 40 km/h zaczyna być problem.

Polscy himalaiści w drodze na szczyt K2

Szef komitetu organizacyjnego wyprawy Janusz Majer powiedział PAP, że z wiatrem się nie wygra.

- Bardzo ważne jest to, czy są to podmuchy, czy wiatr stały. Przy sile 30-40 km/h na wysokości powyżej 7000 m nic się na zrobić, nie można prowadzić żadnej działalności, a przez najbliższe kilka dni ma wiać na górze ponad 50-60 km/h - zauważył.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń
Tagi