Ojciec Tomasza Mackiewicza opowiedział o pożegnaniu z synem. "Słowa Wielickiego nożem w serce"

21.03.2018 15:39
sport

Witold Mackiewicz, ojciec Tomasza Mackiewicza, który zaginął podczas zimowego ataku na szczyt Nanga Parbat, opowiedział o swoim pożegnaniu z synem. Dodał też, że słowa Krzysztofa Wielickiego, który nie pozwolił ruszyć ekipie po Tomka, były dla niego jak cios nożem w serce.

Mackiewicz fot. Facebook/Uwaga

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Ostatnie pożegnanie z nim było tylko telefonicznie: "no, tato, jadę". To było nasze pożegnanie - powiedział Witold Mackiewicz w programie "Uwaga".

Uwaga: reportaż o Tomaszu Mackiewiczu

- Góry dawały mu wolność. To miejsca, w których znikał na całe dnie. Potem przychodził i mówił: "Tato, kiedy człowiek jest sam, tyle rzeczy może sobie przemyśleć" - dodał.

Ojciec Tomasza Mackiewicza ma żal do ekipy ratunkowej i kierownika wyprawy na K2, Krzysztofa Wielickiego, że ci nie podjęli drugiej próby odnalezienia go. - Decyzja o odwołaniu chłopaków, którzy siedzieli jeszcze cztery dni pod Nangą, którzy jeszcze mogli podjąć próbę… Tkwił we mnie potężny niedosyt - przyznał.

Witold Mackiewicz w programie Uwaga

- Słowa pana Wielickiego, które wypowiedział, że on nie pozwoli, by oni po Tomka szli, były dla mnie jak nóż w serce - powiedział.

Witold Mackiewicz otrzymał już akt zgonu syna, choć jego ciała nigdy nie odnaleziono. Data śmierci, jaka na nim widnieje, to 30 stycznia 2018 roku.

Reportaż z udziałem Witolda Mackiewicza zostanie wyemitowany w programie "Uwaga" na TVN 21 marca o godz. 19.50.

Przypomnijmy, że Tomasz Mackiewicz zdobył szczyt Nanga Parbat wraz z Elisabeth Revol. Podczas próby zejścia dostał jednak ślepoty śnieżnej i odmarzły mu kończyny. Nie był w stanie samodzielnie się poruszać i miał problemy z oddychaniem. Revol zaczęła samotnie schodzić w dół. Uratowała ją polska ekipa, który w tym samym czasie atakowała szczyt K2. Warunki pogodowe nie pozwoliły na ruszenie wyżej i podjęcie próby uratowania Mackiewicza.

RadioZET.pl/AN

Oceń