Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Therese Johaug wróciła po blisko 1000 dni przerwy. I od razu wygrała

16.11.2018 16:55
sport

Therese Johaug, która nie startowała przez dwa sezony z powodu dyskwalifikacji za stosowanie niedozwolonego sterydu, powróciła do rywalizacji i wygrała w piątek w Beitostoelen zawody inaugurujące sezon w biegach narciarskich w Norwegii.

Therese Johaug fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na 10 kilometrów techniką klasyczną Norweżka była nie do pokonania i zwyciężyła z przewagą 23,9 sekundy nad drugą na mecie Ingvild Flugstad Oestberg i 35,9 sekundy nad trzecią Kari Oeyre Slind.

Zdaniem mediów był to pokaz siły i „super come back” po 959 dniach przerwy, ponieważ tyle czasu minęło od ostatniego startu 1 kwietnia 2016 roku, kiedy wygrała bieg na 30 kilometrów techniką dowolną w mistrzostwach Norwegii.

Wpadka dopingowa Therese Johaug

Kłopoty trzykrotnej medalistki olimpijskiej i zdobywczyni 11 medali mistrzostw świata rozpoczęły się we wrześniu 2016 roku, kiedy podczas kontroli antydopingowej wykryto u niej ślady sterydu clostebol. W efekcie została zdyskwalifikowana na 18 miesięcy i straciła dwa ważne sezony z mistrzostwami świata w Lahti w 2017 roku i tegorocznymi zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Pjongczangu.

Johaug powiedziała w piątek na mecie, że jest szczęśliwa z tego startu i nie chodziło w nim o wynik ani miejsce tylko o powrót do normalnej rywalizacji: "po tylu miesiącach samotnych treningów naprawdę nie wiedziałam, jak to będzie biegać znowu tak naprawdę”.

Johaug popełniła błąd

W biegu Norweżka popełniła jednak błąd odpychając się kijkami w strefie na to nie pozwalającej i otrzymała żółtą kartkę. - To jest efekt długiej przerwy i braku koncentracji startowej - powiedziała.

Dyrektor ds. biegów narciarskich w międzynarodowej federacji narciarskiej FIS Pierre Mignerey wyjaśnił, że sytuacja biegaczki stała się nieco skomplikowana przed zawodami Pucharu Świata w Kuusamo, ponieważ przy kolejnym błędzie może zostać zdyskwalifikowana i stracić ważne punkty.

Dodał jednak, że znając norweskich działaczy i trenerów to z pewnością znaleźli już rozwiązanie. - Myślę, że Johaug wystartuje w kolejnym dniu zawodów w Beitostoelen i popełni błąd, który sprawi, że otrzyma drugą kartkę. Wtedy zostanie zdyskwalifikowana na miejscu, a konto kartkowe się automatycznie wyzeruje.

W sobotę w Beitostoelen rozegrany zostanie sprint, a w niedzielę 10 kilometrów techniką dowolną. Puchar Świata rozpocznie się 24 listopada w Kuusamo.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń