Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Polscy skoczkowie pod wrażeniem Lewandowskiego: "Gdzie mi tam do niego"

06.02.2017 12:42
xxx sport

- Ja gwiazdą jak Lewandowski? Gdzie mi tam do niego, ja przy nim jestem taki malutki - powiedział na antenie TVP Sport lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Kamil Stoch. Skoczków w Oberstdorfie odwiedził najlepszy polski piłkarz, Robert Lewandowski.

Maciej Kot i Robert Lewandowski fot. Twitter/Maciej Kot

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To było spotkanie na szczycie - tak media i kibice skomentowali wizytę w obozie skoczków Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski jest globalną gwiazdą, "królem lata", natomiast Kamil Stoch, dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi i triumfator tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni, niekwestionowanym "królem zimy".

Obie strony bardzo ciepło wypowiadały się na swój temat. "Lewy" nie mógł wyjść z podziwu, jak można uprawiać ten "szalony" sport, natomiast skoczkowie zgodnie uznali, że obecność Lewandowskiego była najważniejszym wydarzeniem dnia. Na drugi plan zeszły nawet... loty w Oberstdorfie.

- Dziś ważniejsze od pucharu świata w skokach było przybycie Roberta. To się nazywa prawdziwa gwiazda! Miło było poznać osobiście - napisał Maciej Kot, którego słowa nie przez wszystkich zostały dobrze odebrane.

- Nie wszyscy zrozumieli... Chodziło mi o ogólne zainteresowanie mediów, kibiców i organizatorów i pokazanie, jaką siłą jest piłka i sam Robert - tłumaczył później najlepszy z Polaków w jednoseryjnym konkursie lotów.

Bardzo skromnie do całego zamieszania podszedł lider naszej kadry, Kamil Stoch.

- Jak wrażenia ze spotkania z Robertem? Bardzo pozytywne. Miło spotkać kogoś, komu się kibicuje. Ja gwiazdą jak Lewandowski? Gdzie mi tam do niego, ja przy nim jestem taki malutki - powiedział z uśmiechem. Dodał, że pytał "Lewego", czy nie chciałby rozegrać kilku meczów w barwach... Liverpoolu, któremu od lat kibicuje lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Piotr Żyła wybrał bardziej przyziemne tematy. "Wewiór" opisał kalendarz startów, po czym dodał: - A po wszystkim można iść na piwo.

Robert Lewandowski po raz pierwszy na żywo oglądał konkurs skoków (w tym przypadku lotów) narciarskich. W jednoseryjnych zawodach najlepszy był Stefan Kraft.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/TVP Sport/KS

Oceń