Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Stefan Horngacher wściekły na sędziów: nie rozumiem ich zachowania

20.01.2018 12:37
sport

Trener polskich skoczków narciarskich Stefan Horngacher nie rozumie decyzji sędziów. W drugiej serii kazali oni wycofać Kamila Stocha z belki i obniżyć ją o dwa stopnie.

Stefan Horngacher, Kamil Stoch, Stefan Hula fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jestem bardzo zadowolony po tym pierwszym dniu rywalizacji, w szczególności z postawy Kamila. Pokazał bardzo ładne skoki. Może ten ostatni nie był do końca optymalny, trochę spóźnił, a Freitag i Tande mieli minimalnie lepszy wiatr, ale i tak jest bardzo dobrze. Teraz wszystko przeanalizujemy i może w sobotę będzie jeszcze lepiej – powiedział Horngacher.

Do dziwnej sytuacji doszło przed drugą próbą Stocha. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi siedział już na belce, gdy sędziowie nagle kazali go wycofać i postanowili obniżyć ją o dwa stopnie.

- Nie rozumiem, czemu tego nie zrobili, zanim Kamil nie usiadł na belce. Już przecież wcześniej wiatr się zmienił na trochę lepszy i można było tę decyzję podjąć szybciej. No, ale trudno, jest jak jest – skomentował austriacki trener biało-czerwonych.

Gdyby jednak sam miał zadecydować, czy ją obniżyć, miałby wątpliwości.

- Pewnie bym to zrobił, ale to jest zawsze ryzykowne, bo wtedy trzeba też odpowiednio daleko skoczyć, by nie stracić zbyt wielu punktów. A przy takich warunkach, jakie były, czyli ciągłe zmiany wiatru i opady śniegu, nie mogę pozwolić sobie na tak ryzykowne decyzje. Muszę polegać na jury - zaznaczył.

Horngacher uważa, że Tandego będzie bardzo trudno dogonić. Przewaga 17,8 pkt jest wprawdzie do zniwelowania na mamucim obiekcie, ale Norweg jest w doskonałej dyspozycji.

Ostatnie dwie serie konkursowe są zaplanowane na sobotę, a rozpocząć się mają o 16.00. W niedzielę ma odbyć się konkurs drużynowy.

RadioZET.pl/PAP/mw

Oceń