Kamil Stoch i Dawid Kubacki poprowadzili trening dla kibiców

19.05.2018 16:40
sport

Przy okazji targów sportowych w podwarszawskim Nadarzynie Kamil Stoch i Dawid Kubacki poprowadzili trening dla kibiców. Ponad stuosobowa grupa miała okazję wykonać ćwiczenia, które są częścią zajęć polskich skoczków narciarskich. Przed treningiem skoczkowie odpowiadali na pytania fanów. Kamil Stoch zdradził, że gdyby nie został skoczkiem, byłby policjantem albo strażakiem.

Kamil Stoch fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zanim przystąpiono do treningu bohaterowie spotkania odpowiadali na pytania kibiców. Można się było m.in. dowiedzieć, że Stoch, jeśli nie zostałby skoczkiem, pewnie byłby policjantem lub strażakiem.

Zajęcia zaczęły się jak należy, czyli od rozgrzewki. Sportowcy zaprezentowali też kilka ćwiczeń rozciągających, za każdym razem tłumacząc w czym konkretnie one pomagają. Zgromadzeni kibice nauczyli się przyjmować pozycję najazdową, a dzięki specjalnym dużym piłkom układali się na nich w sposób imitujący lot skoczka.

- Zwykle pracować nad sylwetką chodzę na siłownię. Nie trenuję więc jak skoczkowie, ale pewne elementy, jak rozciąganie, przydają się wszystkim. Jeśli się uczyć to od najlepszych - powiedział jeden z kibiców.

Na zakończenie najodważniejsi mogli wziąć udział w specjalnej próbie przygotowanej przez brązowych medalistów konkursu drużynowego igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Polegała ona na przeskoczeniu w jednej serii trzech płotków. Później przyszedł czas na autografy i wspólne zdjęcia. Chętnych nie brakowało.

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń