Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Adam Małysz: Teraz lubię pojeść, ale pora wziąć się za siebie

28.04.2018 11:57
sport

Adam Małysz po zakończeniu kariery skoczka narciarskiego nie musiał trzymać surowej diety. Orzeł z Wisły ujawnił, że od tego czasu przytył ponad 20 kilogramów.

Adam Małysz

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Adam Małysz pożegnał się ze skokami w 2011 roku. Od tego czasu nie musiał trzymać się restrykcyjnych przepisów FIS i trzymać wagi. 40-latek przyznał, że od zakończenia kariery przytył 22 kg i więcej.

- Lubię sobie teraz pojeść. Moja żona o tym najlepiej wie. Muszę jednak coś z tym zrobić, bo obiecałem sobie, że mi brzuch nie będzie rósł, a powoli tak się staje – mówił z uśmiechem.

Orzeł z Wisły odwołał się także do nowych przepisów FIS. Międzynarodowa Federacja Narciarska chce, aby od przyszłego sezonu skoczkowie ważyli o 2 kg więcej. Dodatkowo zawodnicy mieliby być ważeni bez butów i wkładek.

- Chciałbym, żeby zostało tak jak do tej pory. FIS dąży jednak do tego, by skoczkowie nie byli aż tak szczupli. Jeśli zatem przepisy zostaną wprowadzone, a jest to bardzo realne, to i tak nie będzie to dla nas wielkim problemem – uspokajał Małysz w rozmowie z TVP Sport.

Zdaniem wielokrotnego medalisty mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, zmiany nie wpłyną na formę Kamila Stocha.

- Kamil potrafi odciąć pewien etap i rozpocząć kolejny. Dołoży wszelkich starań, by także w kolejnym sezonie być najlepszym.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/TVP Sport/MW

Oceń