Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

PŚ w Niżnym Tagile: Rekord skoczni i zwycięstwo Freitaga. Polacy daleko

02.12.2017 18:16
xxx sport

Richard Freitag zwyciężył w sobotnim konkursie Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Drugi był Daniel-Andre Tande, a trzeci Johann Andre Forfang. Najlepszy z Polaków Piotr Żyła zakończył zmagania na dziesiątym miejscu.

Richard Freitag fot. fot. Damian Klamka/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zawody rozpoczął Kento Sakuyama, który skoczył 118,5 metra. Drugi miał skakać Takuma Sato, ale został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy kombinezon. Pierwszym Polakiem, który zasiadł na belce startowej był Jakub Wolny. Polak uzyskał 126 metrów, ale miał dużo odjętych punktów za wiatr. Kilku skoczków po nim zaprezentowało się gorzej i dzięki nim, Wolny mógł cieszyć się z awansu do drugiej serii.

Drugim reprezentantem biało-czerwonych był Maciej Kot, który skoczył na odległość 127,5 metra. Stefan Hula lądował dwa metry dalej, ale z powodu silniejszego wiatru pod narty został sklasyfikowany za Kotem. Dawid Kubacki lądował na 126 metrze, a Piotr Żyła poleciał dwa metry dalej. Identyczną odległość odnotował Kamil Stoch.

Pod koniec pierwszej serii fenomenalnym skokiem popisał się Daniel-Andre Tande. Norweg skoczył 141 metrów i pobił rekord skoczni. Jednak nie wyprzedził on lidera Karla Geigera, który uzyskał 131 metrów. Tande dostał słabe noty i przegrał na punkty z Niemcem. Trzeci był Stefan Kraft, który skoczył 133 metry. Do serii finałowej awansowało sześciu Polaków.

Druga próba Jakuba Wolnego okazała się gorsza od pierwszego skoku. Były mistrz świata juniorów skoczył zaledwie 117 metrów. Podobnie zaprezentował się Stefan Hula – 120 metrów. Humory kibiców poprawił dopiero Dawid Kubacki, który uzyskał 130,5 metra. Kiedy polscy fani czekali na Macieja Kota, tuż przed nim na belce zasiadł Johann Andre Forfang. Norweg pobił rekord skoczni ustanowiony w pierwszej serii przez swojego rodaka, skacząc na odległość 141,5 metra.

Chwilę później Maciej Kot skoczył poniżej oczekiwań, uzyskując tylko 123,5 metra. Sześć metrów dalej poleciał Piotr Żyła. Z kolei Kamil Stoch zamiast poprawić swój rezultat, lądował zaledwie na 124 metrze.

Prowadzący po pierwszej serii Karl Geiger nie wytrzymał presji i po locie na 131 metr skończył zawody na szóstej pozycji. Zwyciężył Richard Freitag, który uzyskał 137 metrów. Drugi był Daniel-Andre Tande, a trzeci Johann Andre Forfang, który odzyskał swój rekord skoczni.

Najlepszy z Polaków, Piotr Żyła był 10. Tuż za nim znalazł się Dawid Kubacki, Stoch był 15., Kot 20., Hula 27., a Wolny 30.

RadioZET.pl/mw

Oceń