Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Polsat przeprosił za przerwanie przemowy Kamila Stocha. Kibiców to nie przekonało

07.01.2019 16:57
xxx sport

Telewizja Polsat przeprosiła kibiców oraz Kamila Stocha za wpadkę podczas transmisji Gali Mistrzów Sportu. Fani nie przyjęli jednak takiej formy rehabilitacji.

Kamil Stoch fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W plebiscycie "Przeglądu Sportowego" i Telewizji Polsat na najlepszego sportowca 2018 roku Kamil Stoch zajął drugie miejsce, za Bartoszem Kurkiem. Nagrodę w imieniu walczącego w tym czasie w Turnieju Czterech Skoczni zawodnika odbierała jego żona, Ewa Bilan-Stoch, ale organizatorzy połączyli się ze skoczkiem. Niestety, nie było mu dane dokończyć swojej przemowy, bo Polsat zakończył transmisję.

Kibice nie pozostali bierni na takie zachowanie i zalali stację falą krytyki. W końcu Polsat odpowiedział: "Przepraszamy. Obserwowaliśmy akcję na monitorach. Wiemy, że tak nie powinno się stać" - napisano na Instagramie. "Polsat kocha Kamila, Ewę" - dodano.

Fani nie przyjęli jednak takiej formy przeprosin i w dalszym ciągu mają żal do stacji o niegrzeczne potraktowanie jednego z najlepszych polskich sportowców w historii.

Stoch gratuluje Kurkowi

W czasie swojej przemowy Kamil Stoch nie zdążył pogratulować wszystkim nominowanym oraz zwycięzcy, ale postanowił naprawić nie swoją wpadkę i zamieścił stosowny wpis na Instagramie.

"Nie dane mi było wczoraj pogratulować wszystkim nominowanym sportowcom. Pamiętajcie, że każdy z Was jest sportowcem roku w swojej dziedzinie! Gratulacje dla Bartka i całej siatkarskiej rodziny" - napisał skoczek.

Kamil Stoch dwukrotnie otrzymywał tytuł sportowca roku - w 2014 i 2017 roku. W minionym roku wygrał m.in. wszystkie cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni, sięgnął po Kryształową Kulę i zdobył trzeci w karierze złoty medal olimpijski. W plebiscycie musiał jednak uznać wyższość MVP mistrzostw świata w siatkówce Bartosza Kurka.

RadioZET.pl/KS

Oceń