Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

PŚ w Wiśle: Kamil Stoch uciął spekulacje ws. nowego przepisu [WIDEO]

16.11.2018 11:18
xxx sport

Kamil Stoch skomentował drobną zmianę w przepisach, która dotyczy procedur kontrolnych - zawodnicy będą ważeni bez butów i bez wkładek. Przyznał też, że teraz nie jest w szczytowej formie, ale obecnie najważniejsze są "samopoczucie i zdrowie".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W piątek na skoczni w Wiśle-Malince o godz. 18.00 odbędą się kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego Pucharu Świata w skokach narciarskich. W sobotę na tym obiekcie zostanie rozegrany konkurs drużynowy.

- Przejście z igelitu na śnieg jest odczuwalne, jest różnica. Jednak dla nas najważniejszym jest dobre czucie pozycji najazdowej. Trzeba brać to pod uwagę przy zmianie torów z ceramicznych na lodowe. Mieliśmy okazję trenować na tych drugich przez około miesiąc. Dlatego to mamy już opanowane w mniejszym lub większym stopniu. Oczywiście trzeba uważać przy oddaniu pierwszy skoków na lądowanie, jak i zejście do niego. Może być inaczej niż zwykle, gdyż nie mamy tutaj naturalnego śniegu. Trzeba zachować szczególną uwagę. Jednak każdy z nas umie jeździć na nartach i wystarczy jeden, dwa skoki na rozpoznanie podłoża i potem można lecieć najdalej jak się da - powiedział na konferencji prasowej zdobywca trzech złotych medali igrzysk olimpijskich. Jego zdaniem forma u progu nowego sezonu jest dobra, stabilna, aczkolwiek nie jest to jego „najwyższy poziom”.

- Obecnie najważniejszym jest samopoczucie, zdrowie. W tym kwestiach jest wszystko w porządku. Z uśmiechem, dużą chęcią rywalizacji przystąpię do dzisiejszych kwalifikacji - dodał zawodnik.

Skoki narciarskie. Zmiany w przepisach

Skomentował on drobną zmianę w przepisach, która nastąpiła. Dotyczy ona procedur kontrolnych, zawodnicy będą ważeni bez butów i bez wkładek.

- Bardzo dużo mówi się o tym przepisie, jakby był nie wiadomo jak istotny. To jest jednak drobna zmiana. Tak naprawdę my próbujemy dostosować masę ciała do swojego samopoczucia - podkreślił.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń