Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

PŚ w Sapporo: Kolejne zwycięstwo Krafta, Polacy otarli się o podium

27.01.2019 09:02
sport

Stefan Kraft wygrał niedzielny konkurs Pucharu  Świata w Sapporo. Na drugim miejscu znalazłsię Timi Zajc, a trzeci był Ryoyu Kobayashi. Najlepszy z Polaków - Piotr Żyła był czwarty. Kamil Stoch był 6., Dawid Kubacki zajął 12. miejsce, 21. był Maciej Kot, 25. Stefan Hula, a 30. Jakub Wolny.

Kamil Stoch fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W pierwszej serii korzystne warunki najlepiej wykorzystał Żyła, który poszybował na 139,5 m, co było największą odległością. Po jego próbie jury obniżyło rozbieg, dzięki czemu 135 m pozwoliło Kraftowi objąć prowadzenie. Przed Polakiem był jeszcze Zajc, który osiągnął 138,5 m.

Z obniżonej belki drugi w sobotę Stoch uzyskał 126,5 m i był jedenasty. Dwa metry bliżej, ale przy mniej sprzyjającym wietrze, wylądował Ryoyu Kobayashi, który zajmował na półmetku ósmą pozycję.

W finale wygrywający los w wiatrowej loterii wyciągnął Austriak Jan Hoerl, który skoczył 136,5 m i uzyskał najwyższą ocenę punktową serii, dzięki czemu przesunął się z 28. na 15. miejsce. 130,5 m pozwoliło się też poprawić Kubackiemu, który z 19. lokaty awansował na 12.

Zmagający się z przeziębieniem Stoch tym razem w finale nie odpalił petardy, jak w sobotę, kiedy rezultatem 148,5 m ustanowił rekord skoczni. Osiągnął 131,5 i objął prowadzenie, ale sporo punktów stracił za korzystny wiatr. Najpierw wyprzedził go Kobayashi, który choć znowu skoczył krócej (129,5 m), to ponownie w gorszych warunkach niż Polak.

Przed niego wdarli się także Halvord Egner Granerud i Żyła, któremu zmierzono 127 m i łączną notę miał identyczną jak Norweg. Obaj z Kobayashim przegrali o 0,5 pkt.

Tym razem ciśnienie wytrzymał Zajc, któremu w sobotę nie udało się utrzymać miejsca na podium, jakie zajmował na półmetku. Skoczył 125 m, co było 14. wynikiem serii, ale wystarczyło do drugiej pozycji. 18-letni Słoweniec po raz pierwszy w karierze zakończył konkurs PŚ w czołowej trójce.

A zamykający stawkę Kraft niczym rasowy bokser ponownie wypunktował rywali - 128,5 m wystarczyło do pewnej wygranej, identycznie jak w sobotę z przewagą 9,8 pkt nad drugim w klasyfikacji zawodnikiem.

Austriak skompletował hat-trick, bowiem przed przyjazdem do Azji zwyciężył w Zakopanem. Trzy sukcesy z rzędu (łącznie ma 15 triumfów) sprawiły, że awansował na pozycję wicelidera Pucharu Świata. Stocha wyprzedza obecnie o 37 pkt, a do niezagrożonego Kobayashiego traci 452. Czwarty jest Żyła, a piąty Kubacki.

W obu konkursach w Sapporo biało-czerwoni umocnili się na prowadzeniu w Pucharze Narodów, a ich przewaga nad Niemcami wynosi obecnie 145 pkt.

Za tydzień skoczkowie wracają do Europy i po raz pierwszy w sezonie zaprezentują się na obiekcie mamucim, a w programie zawodów w niemieckim Oberstdorfie są trzy konkursy.

PEŁNE WYNIKI NIEDZIELNEGO KONKURSU PŚ W SAPPORO:

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń