Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

PŚ w Niżnym Tagile: Problemy skoczków w drodze do Rosji

29.11.2018 17:13
sport

W piątek w Niżnym Tagile rozpocznie się trzeci w tym sezonie weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich. Kilka ekip, m.in. norweska i słoweńska, z przygodami dotarła do Rosji.

Norwescy skoczkowie z przygodami dotarli do Niżnego Tagiłu fot. AFP/EAST NEWS

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wszystkie drużyny dotarły samolotami do Jekaterynburga, a stamtąd - w śniegu i przy temperaturze -16 stopni - ruszyły w ok. 2-godzinną podróż do Niżnego Tagiłu. Polacy nie mieli problemów z drodze z Pragi do Jekaterynburga, ale podstawione na lotnisku dwa busy nie były optymalnym rozwiązaniem dla tak dużej grupy.

PŚ w Niżnym Tagile: Problemy Norwegów, Niemców i Słoweńców

Biało-czerwoni i tak mieli szczęście, że zawodnicy i ich bagaże dotarli na miejsce w tym samym czasie. Takiego szczęścia nie mieli Norwegowie i Niemcy, którzy po przylocie do Rosji zauważyli, że... nie mają nart.

- Myślę, że znajdują się gdzieś w Moskwie, gdzie mieliśmy przesiadkę. Dzisiaj są nam i tak niepotrzebne, ponieważ skocznia jest zamknięta, ale w piątek mamy już treningi. Mam nadzieję, że narty pojawią się na miejscu w miarę szybko, ale element niepewności pozostał - powiedział trener Norwegów Alexander Stoeckl agencji NTB. Dodał, że tym samym samolotem podróżowali Niemcy i oni także mają ten sam problem.

Odmienna przygoda spotkała Słoweńców. Zanim skoczkowie stawili się w Jekaterynburgu, na miejscu były już ich bagaże. Jak to możliwe? Cały sprzęt został wcześniej spakowany do samolotu, na który zawodnicy wraz ze sztabem szkoleniowym się spóźnili. Cała ekipa ugrzęzła w Baku i musiała czekać na kolejną maszynę.

PŚ w Niżnym Tagile: Terminarz

Kwalifikacje w Niżnym Tagile zaplanowano na piątek 30 listopada o godz. 15:45. W sobotę (15:45) i w niedzielę (16) odbędą się konkursy indywidualne. Po zmaganiach w Wiśle i w Kuusamo liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest Japończyk Ryoyu Kobayashi, a za nim plasują się Polacy - Kamil Stoch i Piotr Żyła.

RadioZET.pl/skijumping.pl/PAP/KS

Oceń