Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Marit Bjoergen zakończy karierę po ZIO? "Czuję przesyt biegów narciarskich"

31.07.2017 09:00
sport

Multimedalistka olimpijska i mistrzostw świata w biegach narciarskich Norweżka Marit Bjoergen zapowiedziała możliwy koniec kariery po przyszłorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczang i izolację od środowiska sportowego na dłuższy czas.

Marit Bjoergen fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Myślę o zakończeniu kariery, drugim dziecku, a także o nowym życiu, które przez pierwsze lata po odłożeniu nart na półkę nie będzie miało nic wspólnego ze sportem, do którego być może powrócę dopiero za jakiś czas, ale już w innej roli. Jak na razie tyle lat uprawiania biegów narciarskich mi wystarczy i czuję przesyt - powiedziała 37-letnia Norweżka w rozmowie z dziennikiem "Verdens Gang".

Sześciokrotna mistrzyni olimpijska i 18-krotna złota medalistka mistrzostw świata potwierdziła rezygnację z najbliższego Tour de Ski (30 grudnia - 7 stycznia) i start we wszystkich sześciu konkurencjach w Pjongczangu. Będą to jej piąte igrzyska.

Pojedzie tam sama, bez rodziny, czyli partnera życiowego - dwukrotnego mistrza olimpijskiego w kombinacji norweskiej z Lillehammer (1994) i Nagano (1998) Freda Boerre Lundberga i urodzonego w grudniu 2015 roku synka Mariusa.

- Trzytygodniowa rozłąka umożliwi mi koncentrację, jak również przemyślenia. Jeżeli zdecyduję się zakończyć karierę wiosną, a myślę o tym poważnie, to najpierw wezmę rok wolnego, który poświęcę na zastanowienie się nad dalszym życiem - dodała.

Zdaniem norweskich mediów Bjoergen nie musi na razie myśleć o stronie finansowej, ponieważ według danych urzędu skarbowego jej majątek to 34 miliony norweskich koron (3,7 miliona euro). Ulokowany jest m.in. w nieruchomościach, których wycena podatkowa jest jednak zaniżana, zatem realna wartość majątku Norweżki to co najmniej drugie tyle.

"Poza tym jest największą obecnie ikoną norweskiego sportu i przez wiele kolejnych lat raczej nie będzie musiała się martwić o dochody w formie reklam czy lukratywnych wykładów dla firm i biznesmenów, którymi zajmuje się już w wolnych chwilach od kilku lat" - wspomniał "Verdens Gang".

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń