Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

MŚJ: Kamila Żuk powtórzyła osiągnięcie największej gwiazdy biathlonu

05.03.2018 13:21
xxx sport

Dwa złote i jeden srebrny - z takim dorobkiem medalowym wróciła z mistrzostw świata juniorów 20-letnia biathlonistka Kamila Żuk. Swoimi osiągnięciami w tej imprezie Polka dorównała największej obecnie gwieździe tej dyscypliny, Laurze Dahlmeier.

Kamila Żuk fot. Instagram/Kamila Żuk

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dla olimpijki z Pjongczangu to był niezwykle udany tydzień. Najpierw sięgnęła po złoty krążek w biegu indywidualnym, a następnie powtórzyła ten wynik w sprincie. Nieco gorzej było w biegu pościgowym, ale tu warto zwrócić uwagę, że pomimo fatalnego strzelania (aż 6 pudeł!) Polka była w stanie wyprzedzić m.in. Francuzkę Martille Begue, która tylko trzy razy pomyliła się na strzelnicy. W tej specjalności wygrała Czeszka Marketa Davidova (4 pudła).

Kamila Żuk jak Laura Dahlmeier

20-latka powtórzyła indywidualne osiągnięcia Laury Dahlmeier z MŚJ w Obertilliach w 2013 roku. Wtedy Niemka była najlepsza w biegu indywidualnym i sprincie, a w biegu pościgowym ustąpiła tylko Rosjance Oldze Podczufarowej.

Różnicę stanowi jedynie sztafeta - Polki w tym roku zajęły 5. miejsce, a Niemki przed pięcioma laty zwyciężyły. Wówczas obok Dahlmeier w drużynie naszych zachodnich sąsiadów biegły inne znane postaci, m.in. Vanessa Hinz i Franziska Preuss.

Dwa lata oczekiwania

Dahlmeier nie od razu wskoczyła do światowej czołówki w rywalizacji seniorek. Musiała odczekać dwa lata na pierwsze podium, a potem na premierowe zwycięstwo. Dziś ma na swoim koncie Kryształową Kulę, trzy medale olimpijskie oraz 13 krążków z mistrzostw świata. W wieku 24 lat zastanawia się nad zakończeniem kariery, bo... nic więcej wygrać już nie może.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Kamila Żuk ma wszystko, by pójść w ślady największej obecnie gwiazdy kobiecego biathlonu. Jak jednak pokazuje historia, nie warto "pompować balonika", bo mistrzynie świata juniorek różnie radziły sobie w gronie seniorek. Ba, więcej z nich przepadało, niż odgrywało znaczące role.

Historyczny wyczyn Wierer

W 2011 roku Włoszka Dorothea Wierer jako pierwsza w historii wygrała wszystkie trzy indywidualne konkurencje mistrzostw świata juniorek. Do tej pory nikt nie powtórzył tego wyniku. Najbliżej były Dahlmeier i właśnie Żuk, ale ich plany pokrzyżowały odpowiednio Podczufarowa i Davidova.

RadioZET.pl/KS

Oceń