MŚ w Seefeld: Konkurs na skoczni normalnej nie powinien się odbyć? Walter Hofer tłumaczy

02.03.2019 10:59
sport

Konkurs mistrzostw świata na skoczni normalnej w Seefeld zapisze się w historii jako jeden z najbardziej kuriozalnych. Zdaniem wielu obserwatorów oraz skoczków, te zawody nie powinny się odbyć. Dyrektor Pucharu Świata Walter Hofer broni jednak swojej decyzji.

PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News fot. Walter Hofer

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mistrzem świata został Dawid Kubacki, który po pierwszej serii zajmował... 27. miejsce. Na podium stanęli także 18. po premierowym skoku Kamil Stoch oraz 11. Stefan Kraft. W drugiej serii wszystko stanęło na głowie, bo prowadzący na półmetku Ryoyu Kobayashi zakończył rywalizację na 14. pozycji, drugi Karl Geiger spadł na 18. lokatę, a trzeci Ziga Jelar na 27.

MŚ w Seefeld: Walter Hofer tłumaczy decyzję

Za przebieg zawodów odpowiadał tradycyjnie dyrektor Pucharu Świata Walter Hofer i to on musiał się tłumaczyć przed kamerami z tej - jak to określili m.in. Adam Małysz oraz Przemysław Babiarz - "kpiny". - Gdybym miał ten konkurs opisać jednym zdaniem, to powiedziałbym "zdecydowanie za dużo dramaturgii". Mam świadomość, że każdy ma prawo do swojej opinii i tak traktuję komentarze, że zawody były skandalem. Kiedy zawody się zaczynają, warunki pogodowe mogą się zmienić. W pierwszej rundzie zawodnikom dokuczał wiatr, a w drugiej zalegający w torach najazdowych śnieg obniżał prędkość skoczków - ocenił Austriak, który po sezonie 2019/2020 przejdzie na emeryturę.

Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET

- W trakcie zawodów ktoś jest liderem, a ktoś z czekających na skok może go pokonać. Kiedy jednak konkurs się skończył i lider się nie zmienił, nic już nie można zrobić. Teraz można gdybać, że należało zawody przerwać albo przełożyć. Trzeba jednak pamiętać, że na każdym etapie z takiej decyzji ktoś może być niezadowolony i dopytywać czemu akurat teraz taka decyzja. Zrobiliśmy wszystko, aby te zawody miały uczciwy przebieg. Dobrze, że odbyły się dwie serie - powiedział.

MŚ w Seefeld: Polacy zadebiutują w mikście

Przed polskimi skoczkami jest jeszcze konkurs mieszany, który odbędzie się w sobotę o godz. 16. Biało-czerwoni wystąpią w składzie Kamila Karpiel, Kinga Rajda, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Będzie to debiut naszej kadry w tej konkurencji.

Najpewniej po zmaganiach Stefan Horngacher ogłosi decyzję ws. swojej przyszłości.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń