Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Lindsey Vonn: "To mógł być mój ostatni start. Bóle są nie do zniesienia"

20.01.2019 19:22
sport

Utytułowana alpejka Lindsey Vonn przyznała, że niedzielny występ w supergigancie w Cortina d'Ampezzo mógł być jej ostatnim w karierze w Pucharze Świata. - Tak sądzę, ale muszę to jeszcze przemyśleć - powiedziała 34-letnia Amerykanka, która nie ukończyła przejazdu.

Lindsey Vonn fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Vonn odniosła na tej trasie 12 ze swoich 82 zwycięstw w Pucharze Świata: sześć w zjeździe i sześć w supergigancie. Zawodniczka wcześniej zapowiadała, że w przyszłym sezonie wystartuje jedynie w kanadyjskim Lake Louise, a później zakończy karierę. Marzyło jej się pobicie rekordu Ingemara Stenmarka pod względem liczby wygranych zawodów PŚ - Szwed triumfował 86 razy.

Nie wiadomo jednak, czy będzie miała jeszcze okazję, aby osiągnąć ten cel. W niedzielę na mecie przyznała, że odczuwa ogromny ból i nie wie, czy będzie potrafiła sobie z nim poradzić.

- Nie chciałam jeszcze kończyć, ale już nie mogę. Będzie trudno o dalsze starty. Bóle są nie do zniesienia - powiedziała zapłakana Amerykanka na antenie radio ORF.

Na pytanie, czy to był jej ostatni występ w PŚ, odpowiedziała: - Tak myślę. Ale muszę jeszcze dokładnie wszystko przemyśleć.

Vonn nie pobije rekordu Stenmarka?

Od pobicia rekordu Stenmarka Amerykankę oddaliła kontuzja kolana podczas treningu 19 listopada. Do rywalizacji miała wrócić już przed tygodniem w austriackim St. Anton, ale zaplanowane tam zjazd i supergigant zostały odwołane ze względu na złe warunki pogodowe. Powrót w Cortina d'Ampezzo nie wypadł najlepiej - w piątkowym zjeździe zajęła 15., a w sobotnim - dziewiąte miejsce. W niedzielę musiała wycofać się po ominięciu bramki.

Supergigant wygrała jej rodaczka Mikaela Shiffrin, która odniosła 54. zwycięstwo w karierze. Jedyna Polka w stawce Maryna Gąsienica-Daniel zajęła 34. miejsce.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń