Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Leki na astmę to nie doping. Norwegowie triumfują

16.02.2017 16:47
sport

Międzynarodowa komisja śledcza, powołana w celu zbadania masowego stosowania przez Norwegię lekarstw na astmę wśród biegaczy narciarskich, przedstawiła w czwartek końcowy raport, w którym stwierdziła, że w tych praktykach nie znalazła nic niezgodnego z prawem.

Marit Bjoergen i Therese Johaug fot. EastNews
Zagłosuj

Zgadzasz się z wynikami śledztwa komisji?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W skład powołanej we wrześniu komisji, pracującej pod przewodnictwem norweskiej prokurator Kathariny Rise, wchodzą profesor Kjell Larsson ze szwedzkiego instytutu medycznego Karolinska, duński lekarz specjalizujący się w chorobach płuc Lars Pedersen, przewodnicząca fińskiego komitetu antydopingowego i specjalistka medycyny sportowej Katja Mjoesund oraz norweska profesor Reidun Foerde z centrum etyki medycznej przy uniwersytecie w Oslo.

Leki nie naruszają przepisów WADA

Raport końcowy został przedstawiony w czwartek na konferencji prasowej na stadionie Ullevaal w Oslo.

Już na początku Rise podkreśliła, że komisja nie znalazła nic nieuzasadnionego, niestosownego czy niedozwolonego w praktykach sztabu medycznego reprezentacji Norwegii w biegach narciarskich, w diagnozowaniu i aplikowaniu lekarstw zarówno u chorych na astmę zawodników, jak i u zdrowych.

- Komisja nie stwierdziła również złamania czy naruszenia przepisów międzynarodowej agencji antydopingowej WADA - podkreśliła Rise.

Komisja jednak doszła do wniosku, że używanie zaawansowanych maszyn do inhalacji, identycznych z używanymi w norweskich szpitalach zamiast tradycyjnych inhalatorów, mogło być nieetyczne.

- Nawet w przypadku stosowania roztworu wody z solą, praktyki te mogą wysyłać nieodpowiedni sygnał dla młodszych zawodników, że tak właśnie należy robić, aby osiągnąć sukces - wyjaśniła Rise.

Podkreśliła, że poza tym komisja uznała za niewystarczający system kontroli użycia lekarstw w reprezentacji. - Zalecamy więc prowadzanie precyzyjnego dziennika z dokładnymi informacjami o zapisywaniu lekarstw, ich użycia i wydawania zawodnikom - poinformowała Rise.

Reportaż wywołał szok

Komisja została powołana na wniosek Norweskiej Federacji Narciarskiej (NSF) po ujawnieniu w lipcu przypadku Martina Johnsruda Sundby'ego, u którego stwierdzono zbyt duże dawki lekarstwa na astmę w sezonie 2014/2015. Biegacz został zawieszony na dwa miesiące i odebrano mu zwycięstwa w punktacji generalnej Pucharu Świata i Tour de Ski w tym sezonie.

Niedługo później kanał telewizji TV2 wyemitował reportaż o namawianiu zdrowych zawodników na stosowanie lekarstw przeciw astmie. Był on bezpośrednim powodem powołania komisji. Dziennikarze ujawnili, że lekarze reprezentacji Norwegii namawiali lub nawet zmuszali również zdrowych zawodników do stosowanie lekarstw na astmę przed zawodami. Materiał wywołał szok w skandynawskim środowisku tej dyscypliny.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń