Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kamil Stoch królem zimy! Polak nie dał szans rywalom

25.03.2018 11:40
sport

Kamil Stoch wygrał ostatni w sezonie konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w słoweńskiej Planicy. To dziewiąte w sezonie i 31. w karierze zwycięstwo Polaka, który już wcześniej zapewnił sobie triumf w końcowej klasyfikacji cyklu.

Kamil Stoch fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Drugie miejsce zajął w niedzielę Austriak Stefan Kraft, a trzecie Norweg Daniel Andre Tande. Stefan Hula był 13., 19. lokatę zajął Maciej Kot, 21. Dawid Kubacki, a Piotra Żyłę sklasyfikowano na 27. miejscu.

Stoch, który wygrał w Planicy także pierwszy konkurs indywidualny w piątek, w niedzielę ponownie udowodnił, że był w tym sezonie zdecydowanie najlepszym skoczkiem świata. Po pierwszej serii w której oddał najdłuższy skok - 245 m, wyprzedzał Tandego (243,5 m) o 14 pkt i trzeciego, jego rodaka Roberta Johanssona (237 m) o 15,2 pkt.

Trzykrotny mistrz olimpijski za ten skok, z obniżonego do szóstej belki rozbiegu, otrzymał od sędziego z Finlandii "notę marzeń" - 20 pkt, czterej pozostali ocenili go na 19,5.

W finale zdobywca Pucharu Świata osiągnął 234,5 m i zapewnił sobie dziewiątą w sezonie wygraną w zawodach pucharowych. Tak udanego pod tym względem cyklu jeszcze nie miał.

Dalej od Polaka poleciał Kraft, który wylądował na 236. metrze, i dzięki temu awansował z czwartego miejsca po pierwszej serii na drugie. Na czwarte spadł natomiast trzeci po pierwszym skoku Johansson, który w drugiej próbie miał 228 m, a miejsce na podium zachował Tande (234,5 m).

Stoch triumfował także w pierwszej edycji turnieju Planica 7, na który składało się siedem skoków. Polak zgromadził 1538,2 pkt. i pokonał o 9,4 pkt Norwega Johanna Andre Forfanga (1528,8 pkt.). Trzecie miejsce zajął Johansson (1512,5 pkt.), a czołową dziesiątkę zamknął Stefan Hula (1382,0 pkt.). Za zwycięstwo w słoweńskim cyklu Stoch otrzymał 20 tysięcy franków szwajcarskich oraz... rower.

W klasyfikacji generalnej z dorobkiem 1443 pkt o 373 wyprzedził szóstego w niedzielę Niemca Richarda Freitaga oraz o 458 Tandego. Główną nagrodę - Kryształową Kulę - odebrał z rąk m.in. ministra sportu i turystyki Witolda Bańki. To drugi taki sukces w karierze 30-letniego Polaka. Wcześniej był najlepszy w także olimpijskim sezonie 2013/14.

Małą Kryształową Kulę za klasyfikację lotów wywalczył Norweg Andreas Stjernen, który o siedem punkty zdystansował Stocha. W klasyfikacji Pucharu Narodów najlepsi okazali się Norwegowie, przed Niemcami i biało-czerwonymi, którzy wygrali ją przed rokiem.

Puchar Świata. Kamil Stoch odebrał Kryształową Kulę: 

RadioZET.pl/PAP/DG

Oceń