Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kamil Stoch zdumiony niskimi notami: "18 pkt za takie lądowanie?" [WIDEO]

18.11.2018 12:30
xxx sport

Kamil Stoch zwykle bardzo powściągliwie wypowiada się o pracy sędziów, ale po konkursie drużynowym w Wiśle skrytykował ich za sposób przyznawania not. - Jeśli ocenia się skok także pod względem uzyskanej odległości, to można to też zrobić na podstawie warunków, jakie panują na zeskoku - ocenił trzykrotny mistrz olimpijski.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Po wejściu do biura prasowego Stoch zerknął na oficjalne wyniki i rzucił do kolegów: "18 punktów za takie lądowanie? No nie". Taką właśnie notę przyznał mu za drugi skok na odległość 129 metrów... polski sędzia Kazimierz Bafia. Arbitrzy z innych krajów byli bardziej łaskami i dali po 18,5 pkt.

Konkurs drużynowy PŚ w Wiśle: Stoch zaskoczony notami

Na konferencji prasowej reprezentant Polski rozwinął swoją myśl. - Byłem zdziwiony wynikami, jakie zobaczyłem. Sędziowie mieli utrudnione zadanie przy ocenie lądowania, ale to jest spowodowane nierównościami na zeskoku. Jeżeli skok nie jest idealny i nie podejdzie się odpowiednio do lądowania, to trudno jest utrzymać równowagę - przyznał trzykrotny mistrz olimpijski.

- Z drugiej strony, jeśli ocenia się skok także pod względem uzyskanej odległości, to można to też zrobić na podstawie warunków, jakie panują na zeskoku. Uważam, że można to jakoś dostosować, ale to już nie moja w tym głowa - dodał.

Trzeba jednak pamiętać, że nota Kazimierza Bafii i tak była odrzucona i nie miała wpływu na finalny wynik. Biorąc pod uwagę wszystkich zawodników, Stoch osiągnął najwyższą indywidualną notę w konkursie drużynowym, a Polacy stanęli na najwyższym stopniu podium. Drugie miejsce zajęli Niemcy, a trzecie Austriacy.

Krytyka polskich sędziów

To nie pierwsze kontrowersje wokół polskiego sędziego. Podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu krytyka kibiców skupiła się wokół Ryszarda Guńki, który - zdaniem fanów - skrzywdził Kamila Stocha przyznając mu ocenę 18,5. Gdyby dał 19 pkt, jak dwóch innych sędziów,, Polak wywalczyłby brązowy medal na skoczni normalnej.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/JK/KS

Oceń