Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kamil Stoch odniósł się do wicemistrzostwa świata. Żałował jednej rzeczy

20.01.2018 18:41
sport

Kamil Stoch nie krył radości po srebrnym medalu zdobytym podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich. Dwukrotny mistrz olimpijski żałował, że sędziowie odwołali finałową serię, przez co nie mógł powalczyć o złoty medal.

Kamil Stoch odniósł się do wicemistrzostwa świata. Żałował jednej rzeczy fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mistrzem świata został Daniel Andre Tande, a na najniższym stopniu podium stanął Richard Freitag. Skoczek z Zębu przed kamerami TVP skomentował swój historyczny wynik.

- Sukces jest niesamowity, to dla mnie ogromna radość i nagroda za poświęcenie. To nagroda dla całego sztabu szkoleniowego i drużyny. Szkoda, że nie odbyła się jeszcze jedna seria, miałem ochotę polatać, skorygować tor lotu, ale cóż.. nie można mieć wszystkiego - mówił. - Walczyłem do samego końca. Na tym polega sport, trzeba wierzyć w siebie i możliwości, które się przed nami otwierają. Nigdy nie wiemy, co się wydarzy. Wciąż się rozwijam i wciąż mogę daleko skakać. Uwielbiam to robić.

- Wiedziałem, jaki popełniłem błąd. Nie można mieć wszystkiego, jak już powiedziałem. Trzeba nieraz czekać i zasłużyć sobie na sukces. Dziś jest trochę dziwnie. Nie można było cieszyć się zaraz po skoku, o końcu zawodów dowiedzieliśmy się na górze. Jak to do mnie wszystko dojdzie, to będę bardzo szczęśliwy - dodał.

Stoch odniósł się również do wyników swoich kolegów z kadry.

- Brawa dla Dawida Kubackiego. Koledzy skakali rewelacyjnie. Co tu więcej mówić? Brawa dla każdego z nich. Walczymy dalej - zakończył.

RadioZET.pl/TVP/mw

Oceń