Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kolejny spór o leki na astmę. "Łowca dopingu" krytykuje Justynę Kowalczyk

05.03.2019 18:36
xxx sport

Justyna Kowalczyk choć nie startuje już w zawodach Pucharu Świata, nie zmienia swojego stanowiska na temat leków na astmę stosowanych nagminnie przez - przede wszystkim - norweskich biegaczy. Polka wywołała kolejną burzę i został ostro skrytykowana przez Szweda Arne Ljungqvista, nazywanego "łowcą dopingu".

Justyna Kowalczyk fot. PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Justyna Kowalczyk wielokrotnie krytykowała norweskie biegaczki twierdząc, że po każdej nieudanej imprezie pewna grupa reprezentantek tego kraju nagle "zachorowuje" na astmę. To stwarza im możliwość do stosowania leków poprawiających wydolność.

Norwegowie nie łamią regulaminu, a jedynie wykorzystują jego niedoskonałości. - Nawet jeśli istnieje pewna luka w przepisach, to mogą z niej korzystać wszyscy, nie tylko Norwegowie - przekonywał dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA) Michał Rynkowski w rozmowie ze sport.radiozet.pl.

Justyna Kowalczyk kontra astmatyczki

Justyna Kowalczyk po raz kolejny odniosła się do tego problemu z rozmowie ze szwedzkim "Expressen". Polka przyznała, że należałoby zlikwidować system TUE (Therapeutic Use Exemption) - przepis, który umożliwia stosowanie zabronionych leków czy substancji, jeśli zachodzi ku temu uzasadnienie medyczne.

Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET

- Jestem za absolutnym zniesieniem sytemu TUE. Ten system zostawia uchylone drzwi, które sportowcy i trenerzy wyważają - powiedziała Kowalczyk.

- Jeśli musisz brać silne leki na chorobę, aby w ogóle móc uprawiać sport, to Twoje ciało jest do tego nieodpowiednie. Dlatego myślę, że w takiej sytuacji powinno się poszukać w swoim życiu czegoś innego - dodała.

Kowalczyk krytykowana przez "łowcę dopingu"

- Trzeba pamiętać o drugiej stronie tego zagadnienia, a mianowicie o umożliwieniu tym ludziom rywalizacji sportowej na normalnych warunkach. Zachorowanie na astmę, które może się przytrafić każdemu, nie powinno być czynnikiem, który eliminuje daną osobę ze sportu - twierdzi Rynkowski, podważając tym samym słowa Justyny Kowalczyk.

W reakcji na rozmowę z "Expressen" najostrzej zareagował 87-letni Arne Ljungqvist, legendarny skoczek wzwyż, a obecnie "łowca dopingu".

- Powinna się zamknąć. Ona nie rozumie, jak działa ten system. Zaskakujące jest to, że wygłasza takie słowa, choć jest tak doświadczoną zawodniczką. Nie jest wystarczająco poinformowana i to jest trochę przykre - wypalił Szwed.

- System musi istnieć. W innym przypadku sądy określą zasady antydopingowe jako nieludzkie i nieprzestrzegające praw człowieka - ocenił.

Justyna Kowalczyk asystentką trenera kadry

Justyna Kowalczyk pełni obecnie funkcję asystentki trenera kadry biegaczek narciarskich Aleksandra Wierietelnego. Mimo to wystartowała w mistrzostwach świata w Seefeld: w sprincie drużynowym wraz z Moniką Skinder zajęła 10. miejsce, a w sztafecie wspólnie ze Skinder, Urszulą Łętochą i bohaterką dnia Izabelą Marcisz uplasowała się na 13. pozycji.

RadioZET.pl/Expressem.TVN24/WP Sportowe Fakty/KS

Oceń