Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Frida Karlsson podbija Seefeld. Narodziny nowej gwiazdy biegów narciarskich?

26.02.2019 20:22
sport

Nie Charlotte Kalla czy Ebba Anderson, ale mistrzyni świata juniorek Frida Karlsson jest na razie najjaśniejszą postacią reprezentacji Szwecji w biegach dystansowych podczas mistrzostw świata w Seefeld. We wtorek 19-latka postraszyła samą Therese Johaug.

Frida Karlsson (po lewej) podbija Seefeld fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dziewięć dni temu, 17 lutego, Frida Karlsson zadebiutowała w zawodach Pucharu Świata. W biegu na 10 km techniką klasyczną w Cogne zajęła 7. miejsce, ale na liście startowej zabrakło wówczas m.in. najmocniejszych Norweżek, z Therese Johaug i Ingvild Flugstad Oestberg na czele.

W swoim debiucie na mistrzostwach świata Karlsson uplasowała się na bardzo dobrym 5. miejscu w biegu łączonym na 15 km i zasygnalizowała, że trzeba będzie się z nią liczyć w kolejnych dniach rywalizacji. Na potwierdzenie tej tezy nie trzeba było długo czekać - we wtorek Szwedka zdobyła srebrny medal w biegu na 10 km klasykiem. Przy okazji zmusiła do największego wysiłku i do maksymalnego skupienia Johaug, z którą przegrała tylko o 12.2 s. W pokonanym polu pozostawiła m.in. liderkę klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Oestberg oraz swoje bardziej doświadczone koleżanki z kadry "Trzech Koron".

- Jestem zszokowana. Nawet nie marzyłam o medalu - powtarzała po swoim sukcesie. - Ten krążek przekracza oczekiwania wszystkich, także moje - dodała. Przed telewizyjnymi kamerami, ze łzami w oczach, mówiła, że "nie rozumie, jak to się stało".

Frida Karlsson - kim jest wicemistrzyni świata?

Frida Karlsson zaprezentowała się szerszej publiczności podczas mistrzostw świata juniorów w 2017 roku. Tam nie odniosła sukcesów, ale już rok później w szwajcarskim Goms wywalczyła złoto oraz dwa brązowe krążki. W tym sezonie w Lahti było jeszcze lepiej - złoto na 5 km stylem dowolnym, złoto na 15 stylem klasycznym oraz brąz w sztafecie 4x3,3 km. Te wyniki zapewniły jej powołanie do reprezentacji Szwecji na mistrzostwa świata seniorów w Seefeld.

- Jadąc tutaj, nawet nie sądziłam, że dostanę szansę debiutu - przyznała w jednym z wywiadów.

W mediach społecznościowych nastoletnia biegaczka często publikuje zdjęcia z zawodów oraz z treningów, ale nie brakuje także dzielenia się prywatnością.

Warto nadmienić, że Frida Karlsson ma obecnie 19 lat, a zatem jest starsza o dwa lata od Moniki Skinder oraz o rok od Izabeli Marcisz, o których mówimy, że to wielkie talenty i melodia przyszłości. Tu jednak dochodzimy do problemu szkolenia, a systemu szwedzkiego oraz polskiego nie ma sensu na razie porównywać. Justyna Kowalczyk jako asystentka trenera Aleksandra Wierietelnego robi swoje, a my musimy mieć nadzieję, że skoro nic w tej kwestii nie drgnęło za czasów jej startów, może ruszy przy okazji jej współpracy z kadrą.

Gwoli ścisłości: już widać efekty, bo przecież Skinder jest wicemistrzynią świata juniorów w sprincie stylem klasycznym.

RadioZET.pl/SVT/KS

Oceń