Zamknij

"Czasami życie nie wydaje się sprawiedliwe". Nie żyje legendarny zawodnik

14.11.2022 10:35

Anthony "Rumble" Johnson nie żyje. Legendarny zawodnik MMA zmarł z powodu "nieokreślonej choroby", z którą zmagał się od kilkunastu miesięcy. Miał zaledwie 38 lat.

Anthony Johnson
fot. Twitter/Mikey Thomas

Anthony Johnson był niesamowicie utalentowanym zawodnikiem. W 29 pojedynkach w profesjonalnej karierze zwyciężył 23-krotnie, z czego 17 z nich zakończył nokautem. "Rodzina Bellatora jest zdruzgotana jego przedwczesnym odejściem" - napisano w komunikacie Bellatora, amerykańskiej organizacji mieszanych sztuk walki.

Popularny "Rumble" spędził w oktagonie 15 lat. Walczył nie tylko w Bellatorze, ale także w UFC, gdzie dwukrotnie miał szansę na pas, ale dwukrotnie też nie dał rady w starciu z Danielem Cormierem. "Będzie nam brakować Rumble'a. Czasami życie nie wydaje się sprawiedliwe" - napisał po śmierci Johnsona wspomniany Cormier.

Anthony "Rumble" Johnson nie żyje

Johnson ostatnią walkę stoczył w maju 2021 roku podczas Bellator 258. Chociaż triumf w tym pojedynku dał mi przepustkę do walki o tytuł wagi półciężkiej, finalnie nie stanął do tego starcia. "Został zmuszony do wycofania się z powodu czegoś, co zostało opisane jako nieujawniona choroba" - napisał "The Washington Post".

W październiku 2021 roku "Rumble" poinformował media, że lekarze "wypompowali wszystkie bakterie z jego żołądka", których uzbierał się "pojemnik wielkości piłki". "Nigdy w życiu niczego tak się nie bałem" - wyjawił wtedy Johnson w mediach społecznościowych.

Niedługo potem Amerykanin wydobrzał i wrócił do treningów, ale wkrótce problemy zdrowotne powróciły. Poinformował o tym pod koniec października tego roku jego menedżer Ali Abdelaziz. - Chcę, żeby wszyscy się za niego modlili - powiedział dla ESPN, dodając, że nie jest dobrze. Niestety w poniedziałek 14 listopada Anthony Johnson zmarł. Miał zaledwie 38 lat.

RadioZET.pl