Złodziej chciał okraść zawodniczkę UFC. Gorzko tego pożałował [ZDJĘCIE]

Krzysztof Sobczak
07.01.2019 18:34
Polyana Viana pobiła złodzieja
fot. Instagram/Polyana Viana

Zawodniczka UFC Polyana Viana miała stać się ofiarą rabunku, ale finalnie to złodziej potrzebował pomocy. Zdjęcie pobitego mężczyzny opublikował właściciel organizacji Dana White.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w Rio de Janeiro, a napastnik najpewniej nie wiedział, z kim ma do czynienia. Kiedy Viana czekała pod swoim domem na taksówkę i zauważyła nieproszonego gościa, ten przysiadł się do niej i zapytał o godzinę. - Odpowiedziałam, ale zdałam sobie sprawę, że nie ma zamiaru odejść. Tak więc wzięłam telefon komórkowy do ręki. Później powiedział „Dawaj telefon. Nie próbuj kombinować. Jestem uzbrojony.” Następnie sięgnął po broń, ale dotarło do mnie, że to jest zbyt miękkie na pistolet - relacjonowała 26-letnia Brazylijka.

Zobacz także

Viana nie czekała na atak i przejęła inicjatywę. - Pomyślałam „Jeśli to broń, nie będzie mieć czasu na przeładowanie.” Wstałam. Zadałem dwa ciosy i kopnięcie. Upadł, a następnie chwyciłam go w duszenie zza pleców. Usadziłam go w tym samym miejscu, w którym siedzieliśmy wcześniej i powiedziałam: „Teraz sobie zaczekamy na policję” - dodała.

Później okazało się, że złodziej blefował i próbował zastraszyć kobietę... tekturowym pistoletem. W efekcie pobicia trafił do szpitala.

Polyana Viana już raz odparła atak złodzieja

W Brazylii napady rabunkowe są na porządku dziennym. Dla Viany nie była to pierwszyzna, bo kilka lat temu w Belem próbowało ją okraść dwóch mężczyzn: jeden siedział na motorze, a drugi do niej podszedł. On także szybko tego pożałował.

Polyana Viana wygrała 10 z 12 walk w MMA. Dwie ostatnie stoczyła w najpotężniejszej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie UFC - w debiucie pokonała Maię Kahaunaele-Stevenson, a potem przegrała z J.J. Aldrich.

RadioZET.pl/MMAJunkie.com/sport.pl/KS