Zamknij

Porażka Tybury na UFC 267. Wołkow za mocny dla Polaka

30.10.2021 21:40
Marcin Tybura na UFC 267
fot. UFC Europe/Twitter

Marcin Tybura przegrał z Aleksandrem Wołkowem w sobotnim pojedynku na gali UFC 267. Rosjanin zwyciężył po jednogłośnej decyzji sędziów.

Marcin Tybura nie był faworytem w walce z Aleksandrem Wołkowem na UFC 267. Rosjanin był wyższy, cięższy i miał większy zasięg. Mimo to 35-latek stawił opór o dwa lata młodszemu przeciwnikowi.

Urodzony w Uniejowie zawodnik rozpoczął pojedynek ofensywie, dezorientując Wołkowa. Polak starał się wychodzić ciosem: raz lewym, raz prawym, jednocześnie broniąc się przed mocnymi atakami. Niestety, Tybura pod koniec rundy, dał się sprowadzić do parteru, ale zdołał przetrzymać napór Rosjanina.

Porażka Tybury w UFC 267. Wołkow pokonał Polaka

W kolejnej części Marcin Tybura atakował coraz odważniej, zmuszając Wołkowa do defensywy. 33-latek z Moskwy jedynie straszył polskiego zawodnika swoimi ciosami. Polak popisał się efektownym lewym sierpowym, ale jego uderzenie nie zrobiło na przeciwniku dużego wrażenia. Mimo to w drugiej partii Tybura zaprezentował się dużo lepiej.

Trzecia, decydująca runda została zdominowana przez Wołkowa. Rosjanin nie dał się sprowadzić przeciwnikowi do parteru, odpowiadając potężnymi ciosami. Marcin Tybura przetrwał ataki rosyjskiego zawodnika, ale ostatecznie musiał uznać wyższość rywala. Aleksander Wołkow pokonał 35-latkapo jednogłośnej decyzji sędziów.

Wcześniej Michał Oleksiejczuk pokonał Shamila Gamzatova po nokaucie w pierwszej rundzie.

RadioZET.pl