Zamknij

Na twarzy Joanny Jędrzejczyk wciąż widać ślady walki z Zhang [ZDJĘCIE]

27.03.2020 11:53
Na twarzy Joanny Jędrzejczyk wciąż widać ślady walki z Zhang
fot. pximages/East News

Joanna Jędrzejczyk, która 20 dni temu przegrała niejednogłośną decyzją sędziów z Weili Zhang na gali UFC 248, wciąż nosi na twarzy ślady walki. Na szczęście zniknęła już ogromna opuchlizna z czoła olsztynianki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Stawką walki Zhang vs Jędrzejczyk był mistrzowski pas w wadze słomkowej należący do Chinki. Dla niej było to pierwsze starcie w obronie tytułu. Pojedynek natychmiast został okrzyknięty jednym z najlepszych w historii UFC, obfitował w efektowne wymiany, ale to Zhang mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Sędziowie mieli wątpliwości i podjęli niejednogłośną decyzję.

Przez znaczną część walki Polka mierzyła się nie tylko z rywalką, ale także w ogromnym krwiakiem na czole. Zdjęcia jej twarzy obiegły media społecznościowe. Na szczęście w szpitalu okazało się, że obrażenia nie są groźne.

Jędrzejczyk vs Zhang: Twarz Polki 20 dni po walce

W czwartek Jędrzejczyk opublikowała nowe zdjęcie, na którym widać jeszcze ślady walki, ale w dość szybkim tempie wszystko wraca do normy.

"Rany powojenne z 7. marca jeszcze się goją, ale dzisiaj kamuflaż pełną parą nie tylko na ubraniu, ale i na buziaku" - napisała na Instagramie. "Mój fizjo zawsze mówi, że na mnie wszystko goi się jak na psie" - dodała.

Karolina Kowalkiewicz chce wrócić do oktagonu. Przerwa może potrwać 1,5 roku

"Musiałam odbyć przegląd ciała (...), aby mieć pewność, że siniaki, które czasami mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia, odpowiednio się wchłaniają. Finalnie postanowiliśmy nałożyć na buziaka tape, który pomoże mi szybciej wrócić do pełni sprawności" - przekazała.

RadioZET.pl/Instagram