Tomasz Adamek: chciałbym stoczyć jeszcze jedną dużą walkę

19.11.2017 11:43
sport

Tomasz Adamek po walce z Fredem Kassim przyznał, że jest świadomy, iż jest bliżej niż dalej przejścia na sportową emeryturę. Jednocześnie podkreślił, że przed zakończeniem kariery chciałby rozegrać jeszcze jedną poważniejszą walkę.

Tomasz Adamek fot. Łukasz Krajewski / Agencja Gazeta

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Podczas częstochowskiej gali boksu zawodowego, Adamek walczył z Fredem Kassim. „Góral” wygrał jednogłośnie na punkty, co było 52. triumfem na zawodowym ringu. W rozmowie z ringpolska.pl, 40-latek zaznaczał istotną rolę przygotowania fizycznego.

- Początek nie był za dobry. Trudno było go czysto trafić. Sami widzieliście, przeciwnik cały czas zmieniał pozycję. Robiłem, co mogłem. Gdyby nie dobre przygotowanie, mógłbym przegrać tę walkę. Kassi rozciął mi łuk brwiowy, przez drugą i trzecią rundę przecierałem oko, to było bardzo uciążliwe – mówił polski pięściarz.

Zagłosuj

Czy Tomasz Adamek powinien wziąć udział w poważniejszej walce?

- Nie chciałem się napalać, on bardzo się otwierał, ale wiedziałem, że lewy sierpowy nie wejdzie, dlatego biłem cały czas dół, aż osłabnie. Kassi nie był na tyle "podłączony", żeby zaatakować i iść na całość. Mam jeszcze rozum jako 40-letni facet, więc rozkładałem siły na dziesięć rund – dodał.

Adamek stwierdził, że to jeszcze nie czas na zakończenie kariery.

- Będą pokusy, bo jak odpoczniesz po walce, to brakuje boksu i przychodzi głód walki. Wracam do treningu, jestem zdrowy. Najpierw muszę jednak zobaczyć ten pojedynek, usiąść i na spokojnie wszystko przemyśleć. Chciałbym stoczyć jeszcze jakąś dużą walkę przed zakończeniem kariery.

RadioZET.pl/Onet/mw

Oceń