Zamknij

Tańcula: Pasut? Powinienem nazwać go hieną pazerną na pieniądze

27.09.2022 18:07

Arkadiusz Tańcula w programie "Na gołe pięści" o konfliktach z Robertem Pasutem i rodziną Murańskich. Dlaczego trafił "na dywanik" Fame MMA? Czy prawdą jest, że miał walczyć z Akopem Szostakiem w KSW? Jakie jest jego największe marzenie? Zaprasza Andreas Nicolaides.

Arkadiusz Tańcula
fot. RadioZET.pl

Tańcula w ostatnich dniach wdał się w niespodziewany konflikt z Robertem Pasutem, który podczas gali Fame MMA 16 zmierzy się z Jackiem Murańskim, co mocno go zdenerwowało. - Trochę się poczułem tak, jakby cała moja praca poszła na nic. Stoczyłem mocny bój, by pozbyć się Murańskich. Jeszcze 4 tygodnie temu wszyscy krzyczeli: "Fame bez Murańskich". Nikt ich tam nie chciał - powiedział.

- O ile po walce z Mateuszem się pogodziłem, o tyle jego ojciec powinien zniknąć z internetu. Nawet rozmawiałem z federacją, że jak ich pokonam, to raczej będą wygaszać Jacka. A tu się okazuje, że ktoś wziął z nim walkę... Ogólnie wiele osób dostało propozycję takiego pojedynku i nie skorzystało z niej. Właśnie po to, by nie dawać mu rozgłosu. I pojawił się Robert Pasut, który tę walkę wziął. I strasznie mnie to zdenerwowało. Poczułem, że cała moja robota poszła na nic. Zakopaliśmy go, a tu przychodzi Pasut, odkopuje go i daje mu pole do atencji - podkreślił.

Kilka dni wcześniej w rozmowie z portalem "MMA Bądź na bieżąco" zachowanie Pasuta opisał w mocnych słowach. Teraz określiłby je nieco inaczej. - Zazwyczaj nie używam takich słów. Gdy na drugi dzień sobie to przemyślałem, może rzeczywiście za mocnych słów użyłem. Choć tłumaczyłem to też, że nie nazwałem go tak, tylko powiedziałem, że zachował się jak. A to jest różnica. Może rzeczywiście za mocno. Powinienem powiedzieć, że jest hieną pazerną na pieniądze. Ale z drugiej strony wtedy by to tak nie wybrzmiało - przyznał Tańcula.

Tańcula na dywaniku federacji Fame MMA

Dodał też, że w związku z ostatnimi wypowiedziami trafił "na dywanik" federacji Fame MMA. Co to oznacza dla kanału "Szalony Tańcula"? - Żyłem w przekonaniu, że jeśli informacji nie otrzymałem prosto z federacji, to ona nie jest poufna i mogę ją przekazać dalej w formie plotki. Federacja się wkurzyła, ale znalazłem rozwiązanie - powiedział. Jakie? Posłuchaj w podcaście "Na gołe pięści".

W dalszej części rozmowy Tańcula poruszył też temat swojej potencjalnej walki w KSW i plotek dotyczących jego walki z Akopem Szostakiem. Zdradził też, że jego wymarzonym rywalem byłby Mamed Chalidow. Ponadto opowiedział o swoim największym marzeniu, dotyczącym Hollywood.

RadioZET.pl