Szpilka czeka na kolejną walkę. "Chciałbym rewanżu z Chisorą"

Andreas Nicolaides
23.07.2019 12:45
Artur Szpilka
fot. Bradley Collyer/Press Association/East News

Artur Szpilka nie załamuje rąk po przegranej z Dereckiem Chisorą. W planach ma kolejne walki, a w dłuższej perspektywie liczy na rewanż z Brytyjczykiem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Nie będzie mi trudno wrócić, bo nie chcę życia bez boksu. Teraz, zaraz po walce, trudno coś powiedzieć, ale nie wyobrażam sobie, żebym miał robić coś innego - powiedział Szpilka w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Artur Szpilka po walce z Dereckiem Chisorą

Podkreślił, że czeka na wyniki badań lekarskich, a potem wraz ze swoim promotorem weźmie się za planowanie kolejnych walk. - Muszę pewnie stoczyć ze dwie walki ze słabszymi rywalami, a później? Chciałbym rewanżu z Chisorą, ale nie wiem czy on by chciał, bo w sumie przecież łatwo wygrał - zaznaczył.

Dodał też, że nie ma zamiaru rozstawać się z trenerem Romanem Anuczinem, bo uważa go za świetnego człowieka i bardzo dobrego fachowca. Jak podkreślił, były to jego najlepsze przygotowania w karierze, a winę za porażkę bierze całkowicie na siebie. - To ja zrobiłem błąd w ringu - mówił, odnosząc się w ten sposób do zostania przy linach, czego kategorycznie zabronił mu trener.

Chisora wykorzystał fakt, że "Szpila" jest przy linach i zaatakował mocnym prawym. To wystarczyło, by zamroczyć Polaka. Po kolejnych ciosach Brytyjczyka sędzia zmuszony był przerwać pojedynek.

Artur Szpilka ciężko znokautowany. Długo nie mógł się podnieść [WIDEO]

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/AN