Zamknij

Rosjanie i Białorusini wracają do rywalizacji. Jedna z federacji wyraziła zgodę

05.10.2022 17:58

Jedna z bokserskich federacji - IBA - poinformowała w środę o dopuszczeniu zawodników z Rosji i Białorusi do rywalizacji. Od teraz będą oni mogli brać udział we wszystkich wydarzeniach pod egidą tej organizacji. 

Rosjanie i Białorusini wracają do rywalizacji. Jedna z federacji wyraziła zgodę
fot. Zac Goodwin/Press Association/East News

Rosja i Białoruś zostaną dopuszczone do rywalizacji, bo, według włodarzy federacji IBA, "polityka nie powinna mieć żadnego wpływu na sport, więc wszyscy sportowcy powinni mieć zapewnione równe warunki". Poza pięściarzami w wydarzeniach będzie mógł ponownie uczestniczyć także personel techniczny.

Federacja IBA w oświadczeniu określiła się też jako autonomiczna i niezależna politycznie. "Wzywamy do pokoju i pozostajemy rozjemcą w przypadku jakichkolwiek konfliktów. Ponadto IBA ma obowiązek zapewnić równe traktowanie wszystkich sportowców i członków personelu technicznego, bez względu na ich narodowość i miejsce zamieszkania" - dodano w oświadczeniu.

W maju na prezesa IBA wybrano Rosjanina Umara Kremlowa. Federacja została założona niedawno - powołano ją w miejsce organizacji boksu amatorskiego (AIBA). Kremlow, o którym mówi się, że jest blisko prezydenta Rosji Władimira Putina, był szefem AIBA przez ostatnie półtora roku. W tym czasie z nazwy federacji wycofano określenie dotyczące boksu amatorskiego, a głównym sponsorem IBA został rosyjski koncern naftowy Gazprom.

Przed wydaniem decyzji o przywróceniu Rosjan do rywalizacji, Kremlow zawiesił całą ukraińską federację bokserską, czego konsekwencją był zakaz startów zawodników z tego kraju na galach organizowanych pod banderą IBA. Z tego powodu ukraińscy juniorzy nie mogli występować pod własną flagą i używać własnego hymnu podczas mistrzostw Europy, które odbywały się we Włoszech we wrześniu tego roku. 

loader

RadioZET.pl/PAP/msl/ pp/