Zamknij

Drastyczna zmiana wyglądu boksera. Po walce był nie do poznania

11.04.2022 11:44
Przerażający zmiana wygląd boksera po walce. Musiał trafić do szpitala
fot. screen

Ponad 250 ciosów na ciało, twarz i gardę otrzymał Erickson Lubin, zanim jego narożnik przerwał walkę z Sebastianem Fundorą. Amerykanin po pojedynku był tak opuchnięty, że musiał trafić do szpitala.

Erickson Lubin (19-0-1, 13 KOs) zmierzył się z Sebastianem Fundorą (19-0-1, 13 Kos) podczas gali w Las Vegas. Obaj bokserzy walczą w wadze junior średniej, ale różni ich wzrost: Lubin, mierzący 177 centymetrów, jest dokładnie 20 cm niższy niż jego rywal. Tę różnicę było widać na ringu: to Fundora wyprowadził więcej ciosów (706 przy 386 ciosach Lubina), więcej razy trafiał (255 do 149) i ponad dwukrotnie częściej skutecznie uderzał tzw. power punchami (233 do 116).

Erickson Lubin przewieziony do szpitala po walce

Erickson Lubin dzielnie walczył aż do 9. rundy, w której jego narożnik rzucił ręcznik i przerwał pojedynek. Kevin Cunningham, trener Amerykanina, zareagował, bo twarz Lubina była już wyraźnie opuchnięta.

Lubin pomimo ogromnej ilości otrzymanych ciosów tylko raz wylądował na deskach – w 2. rundzie pojedynku. Co więcej, w momencie zakończenia walki obaj zawodnicy mieli na kartach wyników podobny rezultat. Walkę oceniono na 85 do 85 i 85 do 84 dla Fundory.

- On jest bardzo twardym zawodnikiem. Pomimo tego, decyzja o przerwaniu walki była słuszna. Nie ma powodu, by zwiększać ilość obrażeń – powiedział Fundora po zakończonym pojedynku.

RadioZET.pl/PAB