Zamknij

Jest reakcja Prime Show MMA na oświadczenie konkurencji. Mocna odpowiedź

11.10.2022 17:34

Prime Show MMA niespełna dobę po wspólnym oświadczeniu Fame MMA i HIGH League odpowiedziało za zarzuty obu organizacji o rzekomym stosowaniu nieuczciwych praktyk biznesowych. Jak się można było spodziwać, Don Kasjo i Tomasz Bezrąk odrzucili wszelkie oskarżenia.

Don Kasjo
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/EastNews

Fame MMA i HIGH League w poniedziałek wydały wspólne oświadczenie w związku ze stosowaniem nieuczciwych praktyk przez innego freak fightowego giganta Prime Show MMA. "Szanujemy konkurencję, ale uczciwą. Razem z HIGH League już niejednokrotnie pokazaliśmy, że w tej branży można współistnieć. Zdrowa konkurencja inspiruje, wzajemnie napędza, co przyczynia się do rozwoju naszych organizacji i podniesienia jakości świadczonych przez nas usług. Wspólnie mówimy NIE nieuczciwym praktykom biznesowym" - napisano w poście na Instagramie pierwszej z organizacji.

Spór powstał na podstawie rzekomego "podkradania" zawodników. Z powodu podpisania dwóch umów jednocześnie Norman Parke stracił kontrakt z Fame MMA, a podobne przypadki miały się zdarzać częściej. W całość zaangażowany był jeszcze skonfliktowany z FMMA Kasjusz "Don Kasjo" Życiński, były gwiazdor pierwszej z organizacji, obecnie twarz Prime Show MMA. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

Oświadczenie Prime Show MMA

We wtorek Prime Show MMA opublikowało kontroświadczenie, w którym całkowicie odrzuciło zarzuty. Pismo podpisali Don Kasjo i prezes zarządu Tomasz Bezrąk. Poniżej prezentujemy pełną treść.

W nawiązaniu do wspólnego oświadczenia Fame MMA oraz High League opublikowanego w mediach społecznościowych tychże organizacji, naruszającego dobre imię PRIME SHOW MMA, czujemy się w obowiązku przedstawić swoje stanowisko. Niezrozumiałe jest kierowanie wobec nas takich nieprawdziwych zarzutów w sytuacji, gdy nie jesteśmy stroną żadnych umów z ww. organizacjami, jednakże skoro zostaliśmy wywołani do zabrania głosu, to niniejszym to czynimy.

Na wstępie pragniemy podkreślić, iż PRIME nigdy nie stosował nieuczciwych praktyk, a przedstawiony zarzut jest niczym nieuzasadniony i ma za zadanie zdyskredytować PRIME oraz zastraszać zawodników. W ostatnim czasie z przykrością obserwujemy praktyki ww. organizacji w przedmiocie zawierania umów z jak największą ilością zawodników, bez jakiegokolwiek pomysłu na ich zagospodarowanie. Takie działania mają na celu zawłaszczenie rynku zawodników i uniemożliwienie organizowania nam wydarzeń sportowo rozrywkowych. Wspomniane organizacje prawdopodobnie zapomniały, że ich istnienie nie byłoby możliwe bez bohaterów tych wydarzeń, czyli zawodników oraz kibiców je wspierających.

Oświadczamy, iż PRIME szanuje umowy, których jest stroną, a także umowy osób trzecich, w tym zakazy konkurencji, pod warunkiem że ma o nich i ich treści wiedzę, a także nie noszą one znamion niesprawiedliwych i niewolniczych. Wielokrotnie podejmowaliśmy próby współpracy z ww. organizacjami w celu zapewnienia zawodnikom oraz federacjom dalszych możliwości rozwoju i utrzymania komunikacji między wszystkimi tymi podmiotami, z korzyścią dla wszystkich wymienionych oraz kibiców. Niestety współpraca ta wielokrotnie okazywała się nie być partnerska i nie udało się jej utrzymać z przyczyn leżących po stronie tychże organizacji. Chcieliśmy zauważyć, że każdy zakaz konkurencji zawierany jest w innych okolicznościach i nie jest sobie równy. W razie jakichkolwiek sporów to sądy są władne rozstrzygać charakter wspominanych zakazów i ich obowiązywanie, bądź też nie.

Apelujemy do ww. Organizacji, aby nie podejmowały działań krzywdzących zawodników oraz ograniczających zdrową konkurencję, albowiem odbywa się to przede wszystkim ze szkodą dla nich samych oraz naszych wspólnych kibiców.

loader

RadioZET.pl/Prime Show MMA