Zamknij

Prezydent Opola blokuje galę Królikowskiego. Aktor ma teraz duży problem

03.04.2022 11:36

Prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski, nie zgadza się na organizację gali Royal Division w swoim mieście, a walkę "Putin vs Zełenski" określił jako "paskudny pomysł". To kolejny cios wymierzony w federację i jej włodarza - Antka Królikowskiego.

Antek Królikowski
fot. Instagram/Antek Królikowski

Znany aktor wywołał w sobotę ogromny skandal, prezentując bohaterów walki wieczoru nowo powstałej federacji freakowych sportów walki - Royal Division. W niej zmierzyć mają się sobowtór Władimira Putina z sobowtórem Wołodymyra Zełenskiego.

loader

"Zawsze chciałem uratować świat, choćby symbolicznie. 30 kwietnia w Opolu dojdzie do spotkania dwóch facetów, wyglądających jak ci, którzy muszą ze sobą poważnie porozmawiać… Dochód z freak fightu zostanie przeznaczony na pomoc dla ofiar wojny na Ukrainie" - przekazał na Instagramie.

Prezydent Opola nie pozwoli na organizację walki Putin vs Zełenski

Jak się jednak okazuje, plan organizacji gali Royal Division w Opolu legł w gruzach. Poinformował o tym prezydent miasta, Arkadiusz Wiśniewski.

"Nie ma mojej zgody na galę MMA, na której miałaby być walka pomiędzy pseudoputinem itd. Opole pomaga uchodźcom i walczącym Ukraińcom, podobnie jak Polska. I będziemy to robić dalej. Organizatorzy pseudogali nie uprzedzali miasta o tak paskudnych pomysłach. Na pewno na to nie pozwolimy" - napisał na Twitterze.

To spory problem dla włodarzy, którzy będą musieli szybko znaleźć nową arenę zmagań dla swoich zawodników. Pozostaje pytanie, czy wobec tak wielu głosów krytyki, ktoś podejmie się organizacji tego wydarzenia. Gala zaplanowana jest na 30 kwietnia.

Przypomnijmy, że od soboty Antek Królikowski i jego federacja muszą mierzyć się z wieloma głosami krytyki. Najmocniejszy wyraził piłkarz reprezentacji Polski, Kamil Glik. "Ciebie popierdol**o do końca idioto? Szczam i rzygam na ciebie" - napisał w komentarzu pod postem aktora na Instagramie.

RadioZET.pl