Śmiertelny nokaut w USA. 27-letni pięściarz zmarł cztery dni po walce [WIDEO]

17.10.2019 09:14
Patrick Day nie żyje
fot. Patrick Day/Facebook

Patrick Day nie żyje. 27-letni pięściarz zmarł w szpitalu cztery dni po przegranej przez nokaut walce z Charlesem Conwellem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Conwell był wyraźnie lepszy, zdominował rywala i trzy razy posłał go na deski. Po ostatnim Day stracił przytomność, ring opuścił na noszach, a do szpitala trafił w stanie "ekstremalnie krytycznym". Lekarze natychmiast przeprowadzili operację i cztery dni walczyli o jego życie. Niestety tę walkę przegrali.

Patrick Day nie żyje

Informację o śmierci Patricka Daya przekazał jego promotor Lou DiBella. "Day zmarł w środę, w otoczeniu swojej rodziny, bliskich przyjaciół i członków jego bokserskiego teamu. Był synem, bratem i dobrym przyjacielem wielu osób. Jego życzliwość, pozytywne podejście i hojność ducha wywarły trwałe wrażenie na każdym, kogo spotkał" - napisał w komunikacie.

"On nie musiał boksować. Pochodził z dobrej rodziny, był mądry, wykształcony, miał dobre wartości i inne możliwości do tego, by zarabiać na życie. Zdecydował się na boks, wiedząc o nieodłącznym ryzyku, z jakim zmaga się każdy wojownik, gdy wejdzie na ring. Boks był tym, co uwielbiał Pat. To właśnie on inspirował ludzi i dzięki temu oddychał" - dodał.

W swojej karierze 27-letni Amerykanin stoczył 22 pojedynki, z których 17 wygrał, cztery przegrał i jeden zremisował.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty