Zamknij

Norman Parke wyrzucony z Fame MMA. Organizacja wydała oświadczenie

13.07.2022 17:19

Norman Parke z powodu nieodpowiedzialnego zachowania i złamania warunków umowy został wyrzucony z Fame MMA - napisano w oświadczeniu. Irlandczyk z Północy bez zgody organizacji stoczył jedną walkę w konkurencyjnym Prime MMA.

Norman Parke
fot. Fame MMA/Facebook

Norman Parke od kilku lat współpracuje z polskimi organizacjami MMA. Z powodzeniem walczył w UFC i w KSW - pokonał m.in. Borysa Mańkowskiego, Artura Sowińskiego i Marcina Wrzoska. Później zdecydował się jednak na kooperację z freakowym Fame MMA. W debiucie 26 marca br. pokonał Pawła "Popka" Mokołajuwa. Jego przygoda z tą organizacją nie trwała długo, bo tylko kilka miesięcy. W środę został wyrzucony, o czym poinformowano w oświadczeniu.

O co poszło? Najkrócej rzecz ujmując - o konkurencję. 9 lipca zawodnik pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Grzegorza Szulakowskiego, ale ta walka odbyła się już w organizacji Prime MMA. Irlandczyk z Północy w istocie dostał pozwolenie od Fame MMA na pojedynek dla konkurencji, ale tylko pod określonymi warunkami. I właśnie te warunki zostały złamane.

Oświadczenie Fame MMA ws. Normana Parke'a

"Umowa zawarta w dniu 20 maja 2022 roku pomiędzy Federacją a zawodnikiem i jego menadżerem, zawierała zapis, na mocy którego Norman Parke otrzymał zgodę od Fame MMA na jedną walkę w organizacji PRIME MMA z konkretnym przeciwnikiem – Pawłem Tyburskim (lub Piotrem Tyburskim w przypadku, gdy Paweł nie byłby zdolny do walki). Pomimo zawarcia umowy uwzględniającej powyższe warunki, zawodnik podpisał kontrakt na kilka walk z Prime MMA, naruszając tym samym warunki umowy zawartej z federacją Fame MMA" - napisano w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

"Na ostatniej gali tej organizacji Norman Parke zawalczył z Grzegorzem Szulakowskim – profesjonalnym zawodnikiem MMA. Łamiąc tym samym kolejny zapis umowy zawartej z Fame MMA (Federacja wyraziła zgodę wyłącznie na jedną walkę z amatorem freak fighterem – Pawłem Tyburskim)" - wyjaśniono.

W dalszej części przypomniano o innych nieodpowiedzialnych zachowaniach Parke'a, czym "nadwyrężał zaufanie władz federacji". "Tak było m.in. kiedy federacja Fame MMA odkupiła od Normana sztabkę złota, którą ten wygrał na gali FAME 10. Po przekazaniu Normanowi środków w wysokości 26,500 dolarów Federacja nigdy nie otrzymała od niego wspomnianej sztabki, ponieważ ta nie była już w jego posiadaniu. Wtedy jednak władze Federacji uznały, że każdy zasługuje na drugą szansę. Czas pokazał, że nie każdy jednak chce z takiej szansy skorzystać" - czytamy.

Rozwiązanie umowy ma charakter natychmiastowy. "Ze względu na wielokrotne łamanie zapisów umowy, celowe zatajenie faktów, wprowadzanie w błąd przedstawicieli FAME MMA, zarówno przez Normana Parke, jak i reprezentującego go menadżera – Marcina Prymka, Federacja z dniem 12 lipca 2022 roku kończy współpracę zarówno z zawodnikiem, jak również z jego menadżerem" - podkreślono.

Parke odpowiada na oświadczenie Fame MMA

Na odpowiedź "Stormina" nie trzeba było długo czekać. Jego komentarz pojawił się pod oświadczenie na Facebooku. "Może w przyszłości spróbujemy jeszcze raz, biznes jest biznes. Mieliśmy kilka wspaniałych walk w Fame MMA" - napisał zawodnik.

RadioZET.pl/Fame MMA