Artur Szpilka dla Radia ZET: Byłem w mega depresji. Teraz nie myślę już o KSW [WIDEO]

Andreas Nicolaides
27.03.2018 16:12
Artur Szpilka dla Radia ZET: Byłem w mega depresji. Teraz nie myślę już o KSW [WIDEO]
fot. RadioZET.pl

- Już nie myślę o KSW. To było niesprecyzowane. Sam nie wiedziałem, co jest grane, o co w tym chodzi. Byłem w dole psychicznym. Można powiedzieć, że byłem w mega depresji. Stąd te wszystkie pomysły. Ale potem był zimny prysznic. Wszystko spiąłem sobie w jedność i faktycznie - jestem pięściarzem - powiedział Artur Szpilka w rozmowie z Radiem ZET. Pięściarz z Wieliczki będzie jedną z gwiazd Narodowej Gali Boksu, która 25 maja odbędzie się na PGE Narodowym.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Artur Szpilka na Narodowej Gali Boksu zmierzy się z Dominickiem Guinnem, który w przeszłości walczył m.in. z Tomaszem Adamkiem. Oprócz niego na PGE Narodowym powalczą m.in. Izu Ugonoh, Ewa Piątkowska, Mariusz Wach czy Marcin Najman.

Andreas Nicolaides: Artur, mówiłeś na konferencji prasowej, że ten najcięższy okres jest już za Tobą. Powiedz, jak się czujesz, jak twoja kondycja psychiczna. Widzę, że tryskasz energią i jesteś w dobrym humorze.

Artur Szpilka: Jestem przekonany, że wszystko co najgorsze jest już za mną i teraz będzie tylko lepiej. Najważniejsze, że ta ręka jest zdrowa. Miałem cztery operacje, myślałem, że jestem w d***e, ale tak nie jest. Cieszę się strasznie. Czekam na 25 maja, na powrót na Narodowy, na galę, która zapowiada się świetnie. Mariusz Wach w walce wieczoru z Moliną, pogromcą Adamka i zawodnikiem, z którym miałem okazję sparować przed walką z Wilderem. To wymagający zawodnik.

 Dziś ogłoszony został Twój rywal - Dominick Guinn. Podoba Ci się to zestawienie. Jak oceniasz tego rywala?

Mi się nie ma co podobać. Tak jak powiedziałem, wracam po ciężkich perypetiach życiowych, po dwóch latach, dwóch nokautach... Niby jedno to było przerwanie, ale można tak powiedzieć... To będzie też dla mnie wyzwanie psychiczne, Dominick Guinn jest dobrym zawodnikiem. To nie jest leszcz. Nigdy nie przegrał przed czasem, to o czymś świadczy. Szykuje się dobra walka.

Cała rozmowa w powyższym materiale wideo.

Rozmawiał Andreas Nicolaides

RadioZET.pl