Śmierć Andrzeja Gmitruka powodem przesunięcia gali Dariusza Michalczewskiego

23.11.2018 22:26
sport

Zaplanowana na 8 grudnia w Gdańsku bokserska gala Tiger Fight Night Urban Jungle odbędzie się 16 marca 2019 roku. Powodem przesunięcia imprezy była śmierć trenera Andrzeja Gmitruka, który przygotowywał mającego wystąpić w walce wieczoru Izu Ugonoha.

Dariusz Michalczewski przekłada galę po śmierci Andrzeja Gmitruka fot. Piotr Matusewicz/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

32-letni Ugonoh (18-1, 15 KO) miał zmierzyć się w Ergo Arenie z młodszym o cztery lata Turkiem Alim Erenem Demirezenem (10-0, 10 KO), a zwycięzca tego pojedynku zdobyłby pas mistrza Europy WBO wagi ciężkiej.

Gmitruk trenerem Ugonoha

W związku ze śmiercią trenera Gmitruka i brakiem możliwości odpowiedniego przygotowania się do walki wieczoru przez polskiego pięściarza, organizator gali postanowił przesunąć ją na 16 marca 2019 r.

„Odejście Andrzeja to niepowetowana strata dla całego środowiska bokserskiego, w tym oczywiście również dla będącego na ostatniej prostej przygotowań do pojedynku Izu. Uważam, że aby walczyć w najważniejszym pojedynku podczas gali o pas mistrza Europy, musi on być bardzo dobrze przygotowany nie tylko fizycznie, ale również mentalnie. Jako organizator gali, promotor oraz były sportowiec doskonale również rozumiem, jak ważną rolę pełni trener w życiu zawodnika. Jest to bardzo szczególny rodzaj relacji nie tylko na płaszczyźnie zawodowej, ale również prywatnej” – wyjaśnił promotor gali Dariusz „Tiger” Michalczewski.

Gmitruk zmarł we wtorek w wieku 67 lat. Powodem zgonu była niewydolność krążeniowo-oddechowa.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń