Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Michał Cieślak przyznał się do stosowania dopingu: "Moja głupota"

17.01.2017 13:03

Jeden z najbardziej obiecujących polskich pięściarzy Michał Cieślak przyznał się do stosowania dopingu. - Miałem problemy z wagą, ktoś mi źle podpowiedział... To moja głupota, jestem gotowy ponieść konsekwencje - powiedział radomianin w w magazynie "Puncher" na antenie Polsatu Sport.

Michał Cieślak fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

O wpadce dopingowej Cieślaka i Nikodema Jeżewskiego pisaliśmy przed kilkoma dniami. W grudniu ubiegłego roku obaj stoczyli pojedynek, który zakończył się kontrowersyjnym zwycięstwem pięściarza z Radomia.

W magazynie "Puncher" Cieślak przyznał się do stosowania Oxandrololnu i Mesterolonu. - Substancje, które pojawiły się w moim organizmie, wziąłem nieświadomie. Miałem problemy z wagą, które miałem już w Gdańsku. Schodziłem, dobijałem tę wagę... Na dwa tygodnie przed walką ktoś mi podpowiedział, że to może mi pomóc, będzie mi lżej i nie będę się męczył. Niczego nie konsultowałem z trenerami - powiedział.

Radomianinowi grozi 2- lub 4-letnia dyskwalifikacja. Jeśli zostanie stwierdzone, że zażył te środki nieświadomie w odżywkach lub lekach, okres karencji może zostać skrócony. 27-latek gotowy jest ponieść konsekwencje.

- To moja głupota. Nie sprawdziłem, że te środki znajdują się na liście środków zakazanych. Jestem gotowy ponieść konsekwencje. Wszystko stanęło pod znakiem zapytania. Na pewno będę w treningu, ale biorę wszystkie opcje pod uwagę. Czekam na wymiar kary - przyznał.

Michał Cieślak przeprosił za swoje nieodpowiedzialne zachowanie trenerów, promotorów, rodzinę i kibiców.

RadioZET.pl/Polsat Sport/KS

Oceń
Tagi