Zamknij

Mateusz Łazowski nie żyje. TOPR ujawnił szczegóły wypadku

14.11.2021 12:41
Mateusz Łazowski nie żyje
fot. Mateusz Łazowski/Instagram sceen

Mateusz Łazowski nie żyje. TOPR przekazał szczegółowe informacje na temat śmierci zawodnika MMA. W rozmowie z PAP Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratownicze poinformowało, że 35-latek spadł w przepaść.

Mateusz Łazowski nie żyje. Zawodnik zginął w górach, gdzie przygotowywał się do kolejnej walki na gali Babilon MMA. Informację o jego śmierci przekazał Tomasz Babiloński, promotor organizacji. W sobotę serwis tratromaniak.pl podał, że w Tatrach Wysokich doszło do śmiertelnego wypadku na Mnichowym Żlebie.

- Mężczyzna spadł w przepaść z bardzo dużej wysokości, nie miał najmniejszych szans na przeżycie - zginął na miejscu - czytamy.
W rozmowie z PAP jeden z ratowników TOPR ujawnił szczegóły śmierci Mateusza Łazowskiego. Do tragicznego wypadku doszło na drodze na Hińczową Przełęcz nieopodal Galerii Cubryńskich. Zawodnik MMA miał poruszać się poza oznakowanym szlakiem.

Mateusz Łazowski nie żyje. TOPR podał szczegóły śmiertelnego wypadku

- O wypadku centralę TOPR powiadomili taternicy, którzy widzieli zdarzenie ze szczytu Mnicha. Ponieważ policyjny śmigłowiec zastępujący toprowską maszynę był uszkodzony, po poszkodowanego wyruszyła piesza wyprawa z rejonu Morskiego Oka. Ciało mężczyzny zostało zniesione do Żlebu Mnichowego, a następnie przy pomocy wojskowego śmigłowca przetransportowane na dół - podano w komunikacie.

W tej chwili policja bada okoliczności wypadku.

Mateusz Łazowski przygotowywał się do walki na Babilon MMA 27. Po raz ostatni w klatce pojawił się na 24. edycji gali, przegrywając z Patrykiem Dubielą po jednogłośnej decyzji sędziów. Miał 35 lat.

RadioZET.pl