Zamknij

Mariusz Pudzianowski zdemolował Jurkowskiego. Wielkie show na KSW 61

Maciej Walasek
06.06.2021 09:02
Pudzianowski - Jurkowski na KSW 61
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Mariusz Pudzianowski pokonał Łukasza Jurkowskiego w walce wieczoru na gali KSW 61. Pudzian wygrał z Jurasem w trzeciej rundzie, zwyciężając przez nokaut techniczny.

Mariusz Pudzianowski w stójce dzielnie stawiał opór Łukaszowi Jurkowskiemu, ale po trzech minutach były strongman sprowadził rywala do parteru. Mimo samej obrony Juras próbował wyprowadzać kilka łokci na głowę przeciwnika.

W drugiej rundzie Jurkowski był w poważnych tarapatach, gdzie Pudzianowski szybko sprowadził Jurasa do parteru i zasypał go gradem ciosów. Wydawało się, że za chwilę walka zostanie przerwana. Jednak 40-latek pokazał wielki charakter i wytrwał do gongu. Mimo ogromnego zmęczenia, jeden z najbardziej znanych komentatorów MMA wyszedł do trzeciej rundy, gdzie Pudzian dokończył dzieła. Zanim do tego doszło, Jurkowski wyprowadził kapitalne kopnięcie obrotowe, ale kolejne chwile należały do byłego strongmana, który znów obalił przeciwnika i wyprowadzając następną serię ciosów, zmusił sędziego do przerwania pojedynku.

KSW 61: Zwycięstwo Pudzianowskiego w walce wieczoru z Jurkowskim

- Zamknęliśmy pyski klakierom, którzy mówili, że idziemy się popieścić. Wiedziałem, że Juras dobrze boksuje, kopie. Byłem na to przygotowany- komentował po walce Pudzianowski.

- Dziękuje wszystkim kibicom, daliście mi sporo siły, jak ja ich już nie miałem. Nie oszukam czasu, tego, co robię na co dzień. Mariusz jest zawodnikiem, który dziesięć razy lepiej walczy, niż trenuje. Pokazał serducho. Jest wzorem sportowca i wielka przyjemność, że mogłem z nim dzielić dziś walkę - dodał Jurkowski.

RadioZET.pl