Zamknij

Olbrzymia afera wokół gali Najmana. Współpracuje z byłym szefem mafii

10.01.2022 20:20
Marcin Najman
fot. Youtube Screen/Marcin Najman

Marcin Najman przed czwartą edycją MMA VIP ogłosił szefa swojej federacji. Nazwisko wzbudziło na tyle dużo kontrowersji, że cała gala straciła początkowego organizatora.

Marcin Najman zapowiadał, że gala MMA VIP 4 odbędzie się 25 lutego w Kielcach, jednak po ogłoszeniu nowego szefa federacji urząd miasta stanowczo zrezygnował z planów bycia organizatorem całego wydarzenia.

W sobotę podczas oficjalnej konferencji prasowej ogłoszono, że Andrzej Zieliński, znany jako "Słowik" zostanie nowym szefem gali. Nowy "boss", bo tak został nazwany, w przeszłości kierował poczynaniami mafii pruszkowskiej. Opinia publiczna była oburzona decyzją Najmana, który starał się argumentować swój wybór. - Zieliński za swoje błędy, za swoje grzechy, tutaj te doczesne, odsiedział wyroki. Wyszedł niedawno na wolność - mówił.

Marcin Najman ma problem z galą

Na reakcję kieleckich władz nie trzeba było długo czekać. Jak poinformował radny Kielc, Marcin Stępniewski miasto wstępnie wycofało się z podpisania umowy z MMA VIP. "Współpraca z byłymi gangsterami takimi jak "Słowik" to coś obrzydliwego dlatego dziwie się, że było to rozważane" - napisał na Twitterze.

Dodatkowo sprawę skomentował również wiceprezydent miasta - Marcin Chłodnicki. Jego zdaniem miasto nie podpisało żadnej umowy na zorganizowanie tej gali. - Miasto nie ma się z czego wycofywać, bo nigdy nie było stroną w tym wydarzeniu. Wycofać to można się jeśli w czymś brało się udział. Tu taka sytuacja nie miała miejsca - zakończył.

RadioZET.pl/Twitter/Marcin Stępniewski