Zamknij

Pobito strażnika na Jasnej Górze: Marcin Najman: "Nie na mojej zmianie"

28.04.2021 18:33
Marcin Najman
fot. Marcin Najman/YouTube/screen

Marcin Najman przeładowuje karabin maszynowy i obwieszcza, że "na jego zmianie takie rzeczy nie mają prawa się wydarzyć". W ten osobliwy sposób wojownik MMA skomentował ostatnie wydarzenia na Jasnej Górze, gdzie jeden ze strażników został pobity przez koronasceptyka. Nawiązał jednocześnie do swojej słynnej "obrony Częstochowy".

  • Marcin Najman skomentował pobicie strażnika na Jasnej Górze
  • "El Testosteron", siedząc z karabinem w rękach, przekonuje, że to "nie było na jego zmianie"
  • W ten sposób nawiązał do swoich ubiegłorocznych dokonań, kiedy pojechał bronić pustej Jasnej Góry

Marcin Najman przed kilkoma miesiącami zasłynął jako "obrońca Jasnej Góry", której pojechał bronić przed kobietami maszerującymi w protestach organizowanych przez Strajk Kobiet. Na miejscu nikogo nie zastał, ale przynajmniej nagrał hitowy filmik. - Ludzie, co Wy pierd******, przecież tu nikogo nie ma? - dziwił się ceniony ekspert TVP Info i, wszystko na to wskazuje, były już zawodnik MMA.

Do tego nagrania "El Testosteron" nawiązał przy okazji pobicia strażnika na Jasnej Górze. Przypomnijmy: 19 marca jeden ze strażników zwrócił uwagę modlącemu się w kaplicy mężczyźnie, by założył maseczkę. Ten wyszedł z ławki, przyklęknął, wykonał znak krzyża i wyszedł na zewnątrz, gdzie zaatakował funkcjonariusza. W środę 28 kwietnia, po opublikowaniu nagrań i zdjęć, na komisariat zgłosił się rzekomy sprawca zdarzenia - to 51-letni mieszkaniec Gliwic.

Marcin Najman z karabinem o ataku na strażnika z Jasnej Góry

Marcin Najman odniósł się do tego wydarzenia w dość osobliwy sposób. Z jednej strony kolejny raz pokazał dystans do siebie i swoich filmików, z drugiej zrobił to w kontrowersyjnym stylu - z karabinem w dłoni.

"Rozdzwoniły się dzisiaj do mnie telefony, bo jakiś Strażnik Jasnogórski został dotkliwie pobity, bo upomniał kogoś o brak maseczki. Pal licho te maseczki, ale chciałbym wszystkich uspokoić, że to nie na mojej zmianie. Na mojej zmianie takie rzeczy nie mają się prawa wydarzyć" - mówi Najman, po czym przeładowuje karabin.

Jak można się było spodziewać, pod nagraniem pojawiło się mnóstwo sarkastycznych komentarzy nawiązujących do ostatnich dokonań "El Testosterona" w klatce Fame MMA i MMA-VIP. "Jaki kraj, taki strażnik Teksasu", "więcej naboi w magazynku niż sekund w oktagonie" - to tylko niektóre z nich.  

RadioZET.pl