Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Marcin Najman napisał list do kibiców: "Zbyt wiele wygrałem, by odejść w niesławie"

15.06.2019 15:24
sport

Marcin Najman po raz kolejny zapowiedział powrót do sportu. Karierę miał zakończyć po przegranej walce z Pawłem "Trybsonem" Trybałą na gali FFF w Zielonej Górze, ale jak przyznał w specjalnym liście do kibiców, "nie odejdzie jako przegrany".

Marcin Najman napisał list do kibiców fot. Adam Jankowski/REPORTER/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Najman przegrał z "Trybsonem" w 42 sekundy. To miała być jego ostatnia walka w karierze, ale nadeszła propozycja rewanżu - już nie w MMA, a na zasadach bokserskich. Nie wiadomo, czy i kiedy do takiego pojedynku mogłoby dojść.

Marcin Najman - list do kibiców

40-letni częstochowianin od kilku lat jest obiektem drwin i szyderstw, ale tym się nie przejmuje. Zależy mu, by pożegnać się ze sportem w roli zwycięzcy. - Zbyt wiele w życiu wygrałem, by odejść w niesławie po przegranej - pisze Najman w liście do kibiców. Przypomina, że "zła passa rozpoczęła się kontuzją na Narodowym".

- Nie odejdę jako przegrany. Opinia hejterów, znawców i ekspertów mnie nie interesuje. Nieważne, czy z Trybałą w boksie lub z Koksem MMA, czy jeszcze kimś innym. Nie interesuje mnie na jakiej gali. Wrócę, zwyciężę i wówczas odejdę - zapowiedział były mistrz Europy w kockboxingu.

- To moje życie i moja decyzja. Nikt za mnie nie umrze. Nikt za mnie nie będzie podejmował decyzji - zakończył.

RadioZET.pl/KS

Oceń